
Pierwszej porażki w nowym sezonie NHL doznali broniący Pucharu Stanleya Washington Capitals. "Stołeczni" po szalonym meczu kończonym dogrywką ulegli Pittsburgh Penguins.

Syn Polki i Portugalczyka, Stéphane Da Costa zaliczył swoje 7. trafienie w tym sezonie i przyczynił się do 13. wygranej niepokonanego jeszcze Awtomobilistu. Za sto dni w Tatarstanie rozpocznie się święto wszystkich fanów KHL, bowiem w tym regionie właśnie rozpocznie się tradycyjny coroczny Tydzień Gwiazd.

Dziennikarze piszą, że strzelił gola sezonu, a w mediach społecznościowych ochrzczony został nazwiskiem legendarnego iluzjonisty. Wszystko przez tę kapitalną sztuczkę w meczu derbowym.

Drużyna EHC Biel-Bienne doznała w piątek niespodziewanej porażki na swoim lodowisku z HC Fryburg Gottéron. Goście zdobyli tym samym pierwsze punkty w tym sezonie, a nazajutrz dołożyli kolejne trzy „oczka”. Dla hokeistów z Biel-Bienne przegrana z Fryburgiem była pierwszą w bieżących rozgrywkach.

Klub Edmonton Oilers pozbył się swoich dwóch zawodników. Z jednego zrezygnował zaledwie po nieco ponad miesiącu, nie dając mu szansy zagrania w żadnym oficjalnym meczu.

Większość drużyn rozegrała podczas weekendu po dwa spotkania ligowe. Największymi zwycięzcami okazały się KalPa Kuopio i Pelicans Lahti, które wzbogaciły swoje konta o dwie wygrane. Na przeciwległym biegunie znalazły się ekipy uczestniczące w HLM, JYP Jyväskalä i helsiński IFK.

Patrick Wiercioch, syn polskich emigrantów zdobył gola dla Dynamy Mińsk w meczu z Sibirem. Jest najskuteczniejszym defensorem „Żubrów” i prowadzi w klubowym rankingu najlepiej asystujących. SKA St.Petersburg ustanowił rekord wszech czasów rosyjskich rozgrywek ligowych dotyczący ilości minut, w których drużyna nie straciła bramki w kolejnych spotkaniach.

Kärpät Oulu nie zaczął bieżącego sezonu jak przystało na mistrza kraju. Przed meczami, które odbyły się w tym tygodniu zajmował dopiero odległą 12. pozycję. Dwa spotkania z ostatnich dni przesunęły tę drużynę aż o 8 miejsc w górę. Veini Vehviläinen nie dał się pokonać ani razu w obu pojedynkach.

Rozmowa z Tomaszem Valtonenem, selekcjonerem reprezentacji oraz Trenerem TatrySki Podhala Nowy Targ.

Bardzo dobry początek sezonu mają drużyny EHC Biel-Bienne, EV Zug i SC Berno. Jak na razie żadna z nich nie znalazła jeszcze pogromcy. W meczu derbowym Lozanna okazała się lepsza od Servette Genewa, zaliczając swoją drugą wygraną w tej edycji ligowej.

Ak Bars Kazań w iście sprinterskim tempie odrobił wszystkie straty w meczu z Kunlun Red Star. Na zdobycie trzech goli potrzebował zaledwie 41 sekund, ale cóż z tego skoro Chińczycy w swoim tempie, nie tak szaleńczym jak rywale, ale równie skutecznym, trafili jeszcze dwukrotnie i wygrali ostatecznie 4:3.

Pierwszy sparing w ramach przygotowań do nowego sezonu NHL wygrali Washington Capitals. Obrońcy Pucharu Stanleya przerwali serię porażek w meczach towarzyskich.

Joonas Sammalmaa został nowym zawodnikiem TatrySki Podhala Nowy Targ. 27 letni fiński napastnik jutro ma dołączyć do drużyny.

Mistrz kraju Kärpät Oulu zaliczył kolejną porażkę i zajmuje dopiero 12. miejsce, mając za sobą Tapparę Tampere, czyli finalistów ostatniej edycji ligowej, którzy wygrali w sobotniej kolejce po raz pierwszy w tym sezonie. Na czele tabeli znajduje się SaiPa dzięki wygranej z ekipą z Oulu.

Dziesięć porażek i zero punktów to liczby Sibira Nowosybirsk, który ma najgorszy początek sezonu w dziejach całej ligi KHL. Dobiegła końca seria czternastu meczów, w których w nieprzerwany sposób punktował Roman Starczenko z Barysu Astana.

Sypnęło bramkami jak z rogu obfitości w hali w Zug, gdzie podopieczni Dana Tangnesa pokonali 6:5 HC Lugano. Miejscowy EV, podobnie jak EHC Biel-Bienne po pierwszym ligowym weekendzie ma na koncie komplet punktów, a dwa zwycięstwa, w tym jedno po dogrywce były również udziałem SC Berno.

Linus Omark z Saławatu Jułajew Ufa po raz setny trafił do bramki rywali w swojej karierze w KHL, a ponadto zaliczył cztery asysty w meczu z kazachskim Barysem. Maksim Afinogienow pierwszy raz w jednym meczu zdobył trzy gole. O tyle wzbogaciło się konto Dinama Moskwa w starciu z Dynamą Mińsk.

Wczoraj zainaugurowano nowy sezon w jednej z najciekawszym lig europejskich. Na dzień dobry „Niedźwiedzie” z Berna pokonały na wyjeździe urzędujących mistrzów NLA z Zurychu 2:1, a mecz zakończył się dopiero po dogrywce.

Swój 500. punkt w rozgrywkach zasadniczych zdobył wczoraj doświadczony Kanadyjczyk Éric Perrin z JYP Jyväskalä, który przy okazji był najskuteczniejszym graczem meczu z KalPa Kuopio, choć najwięcej „oczek” w ostatnich dwóch dniach uzbierał Ilari Filppula, brat Valtteriego zdobywcy Pucharu Stanleya w 2008 roku.

W Turku odbyło się spotkanie medalistów poprzedniej edycji ligowej. Zdobywcy brązowych krążków podejmowali ekipę mistrza kraju, czyli Kärpät Oulu. Zgodnie z oczekiwaniami mecz stał na wysokim poziomie, a pierwszą wygraną w sezonie zaliczyli ostatni triumfatorzy Liigi.