
W piątek przodownictwo w tabeli utracił zespół z Bańskiej Bystrzycy, a na cztery kolejki przed końcem sezonu zasadniczego nowym liderem została ekipa z Nitry.

MHk32 Liptowski Mikulasz wygrywając u siebie 2:0 z HC Nowe Zamki dobił się do czołowej „ósemki” ligi, degradując swoich rywali na miejsce dziewiąte. Jeżeli utrzymają wywalczoną pozycję to będą rywalizować w fazie play-off.

Faworyci w komplecie wygrali swoje mecze, będąc czujnymi na końcówce zmagań sezonu zasadniczego. Kolejnego gola zdobył Richard Jenčík, grający w poprzednich rozgrywkach w Cracovii.

Komplikuje się sytuacja kadrowa PGE Orlika Opole. Po pierwszym meczu ćwierćfinału play-off z Tauronem KH GKS-em Katowice z gry wypadł Michal Šátek.

Hokeiści Ciarko KH 58 Sanok zajęli ostatecznie 10 miejsce w II lidze słowackiej sezonu 2017/2018. W sobotę sanoczanie wygrali z HK Iskra Partizanske, lecz nie przystąpili z powodu plagi kontuzji do decydującego niedzielnego spotkania.

Amerykanie rozprawili się ze Słowakami 5:1, a ich zwycięstwo nie było ani przez chwilę zagrożone. Norwegowie wygrali dopiero po dogrywce ze Słoweńcami po bardzo wyrównanym spotkaniu. Obie zwycięskie drużyny są kolejnymi ćwierćfinalistami turnieju olimpijskiego.

Gleb Klimienko rozegrał już dwa spotkania w barwach GKS-u Tychy. W obu jego nowy klub odniósł zwycięstwa, a rosyjski napastnik zdobył gola i zaliczył trzy asysty.

Reprezentacja USA triumfowała w prestiżowym turnieju w Finlandii, wygrywając z kompletem punktów. W Füssen również bez straty "oczka" wygrała ekipa Szwajcarii.

Ekipy USA, Łotwy i Francji wykorzystały atuty własnych lodowisk i odniosły końcowe triumfy w organizowanych przez siebie turniejach. W Pieszczanach najlepsi okazali się Niemcy.

Zakończyła się faza grupowa męskiego turnieju olimpijskiego. Znani są już czterej ćwierćfinaliści, a reszta drużyn musi przebijać się przez rundę kwalifikacyjną.

Dzięki dzisiejszemu triumfowi nad reprezentacją USA, Olimpijscy Sportowcy z Rosji zapewnili sobie bezpośredni awans z grupy B do ćwierćfinału turnieju olimpijskiego.

Andrej Themár z 31 bramkami został najlepszym strzelcem sezonu zasadniczego. W rozmowie z oficjalną stroną klubu opowiedział o znakomitej współpracy z Jesse Rohtlą, serii dziewięciu zwycięstw z rzędu i o ostatnim starciu z Bartłomiejem Jeziorskim. – Zaraz po starcie meczu, uderzył mnie kijem w tył kasku. Prawie straciłem przytomność. Naprawdę nie wiedziałem, co się stało. Chciałem mu się zrewanżować. Pokazali na wideo, jak ja w niego wjeżdżam, ale nie pokazali tego, jak on uderza mnie kijem. Taki jest hokej, zostawiłem to już za sobą – zaznaczył słowacki snajper.

W grupie B druga kolejka gier nie przyniosła niespodzianek. Faworyzowane drużyny USA i Olimpijczyków z Rosji wygrały swoje mecze, a nasi wschodni sąsiedzi dokonali tego w stosunku 8:2.

W niemieckim Füssen rozpocżął się turniej reprezentacji narodowych do lat 17. W pierwszym dniu Szwajcarzy wysoko pokonali gospodarzy, a Słowacy jedną bramką pokonali Duńczyków.

Łatwe zwycięstwa Duńczyków i Łotyszy w pierwszym dniu rywalizacji w turniejach towarzyskich do lat 18. W meczu ekip rywalizujących w MŚ na szczeblu elity Białoruś okazała się lepsza od Słowacji.

Dużymi niespodziankami, jeśli nie sensacjami zakończyły się mecze pierwszego dnia męskiego turnieju olimpijskiego. Słowenia po dogrywce pokonała USA, a Słowacy wygrali z Olimpijskimi Sportowcami z Rosji.

Hokeiści Ciarko KH 58 Sanok przegrali z drugą drużyną HK 32 Liptowski Mikułasz 2:4 w decydującym trzecim spotkaniu ćwierćfinałowym drugiej ligi słowackiej grupy wschodniej.

Richard Jenčík z HC Koszyce strzelił gola dającego zwycięstwo jego drużynie w Detvie, a Patrik Svitana z HK Poprad dał swojej drużynie prowadzenie 2:1 w wygranym meczu z Żyliną.

Na drugim poziomie juniorskiego hokeja we Szwecji w ostatni weekend punktowali młodzieżowi reprezentanci Polski. Adrian Słowakiewicz zdobył trzy bramki i przy dwóch asystował, a Paweł Obłoński zdobył dwa punkty za bramkę i asystę.

Zespół Nowych Zamków w szaleńczej końcówce wyrównał straty w meczu z liderem HK Nitra, później w konkursie karnych zapewnił sobie zwycięstwo, którego ojcem śmiało można nazwać Eduarda Šimuna.