Kontuzje barku - fatum Orlika
Komplikuje się sytuacja kadrowa PGE Orlika Opole. Po pierwszym meczu ćwierćfinału play-off z Tauronem KH GKS-em Katowice z gry wypadł Michal Šátek.
Słowacki napastnik nabawił się urazu barku i najprawdopodobniej już nie wystąpi w tym sezonie.
To spore osłabienie ekipy z Barlickiego.Warto dodać, że Šátek był mocnym punktem opolskiego zespołu. W 16 meczach zdobył 15 punktów za 6 goi i 9 asyst. Na ławce kar przesiedział 14 minut.
Przypomnijmy, że podczas kwalifikacji do fazy play-off, opolanie stracili dwóch ważnych zawodników. 23-letniego defensora Mateusza Sordona i doświadczonego czeskiego napastnika Milana Baranyka, u których również zdiagnozowano urazy barku.
Na dodatek po starciach z Anteo Naprzodem Janów mocno poobijani byli Rosjanin Aleksiej Trandin i Martin Przygodzki. Ostatecznie, po przyjęciu sporej dawki leków przeciwbólowych, zdołali zagrać przeciwko katowickiej "GieKSie"
Czytaj także:
- Mistrz Polski walczył jak lew! Heroiczny GKS Tychy postawił się Davos
- Ostatni test przed ligą nieudany. Porażka GieKSy w Czechach
- Był testowany przez Unię Oświęcim. Teraz sprawdza go inny klub THL
- Nahunko po debiucie w Unii. "Będę chciał pomóc tej drużynie zdobyć mistrzostwo"
- Był ważną postacią "Szarotek". Teraz ponownie zagra w Nowym Targu

Komentarze