
Wojtek Wolski znalazł nowy klub. 33-letni skrzydłowy od nowego roku będzie reprezentował barwy HC Oceláři Trzyniec. Kanadyjczyk występował w Pucharze Spenglera w ekipie Ambrì-Piotta i zagrał przeciwko Aronowi Chmielewskiemu.

Starcie pomiędzy drużyną Bílí Tygři Liberec, a Spartą Praga zakończyło się wynikiem 8:7. Rozstrzygnąć o wyniku musiała dogrywka. Ale sam przebieg meczu był niezwykły. Prawdziwy "come back"!

Reprezentacje Polski do lat 16 i 18 rozpoczęły rywalizacje od nowego sezonu w czeskiej lidze juniorów. Po reformie w czeskich ligach młodzieżowych polskie zespoły dołączyły do drugiego poziomu rozgrywek. Za nami pierwsze zwycięskie spotkania.

Polski hokej jest jaki jest, a dla tych, którzy chcą zobaczyć wyższy poziom i atrakcyjniejszą oprawę spotkań od lat jadą do czeskiego Trzyńca, gdzie w nowoczesnej hali Werk Arena swoje mecze rozgrywa zespół Oceláři i Polak – Aron Chmielewski.

Paweł Zygmunt podpisał roczny kontrakt z HC Vervą Litvinov. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, w przyszłym roku w czeskiej ekstralidze będzie występować dwóch Polaków.

To z pewnością dobra informacja dla młodych polskich hokeistów. W sezonie 2019/2020 dwie drużyny SMS PZHL Katowice będą występowały w czeskich ligach.

Po raz pierwszy w historii czeskiej ekstraklasy mecz ligowy zostanie rozegrany poza terytorium tego państwa. To wydarzenie odbędzie się w Dreźnie 4 stycznia, a dodatkowym „smaczkiem” jest fakt, iż rywalizacja toczyć się będzie pod gołym niebem.

Paweł Zygmunt, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, powalczy o miejsce w składzie HC Vervy Litvinov. Na razie niespełna 20-letni napastnik podpisał wstępną umowę, o czym na łamach oficjalnej strony klubu poinformował Jiří Šlégr, trener i dyrektor generalny czeskiego ekstraligowca.

Paweł Zygmunt opuścił Comarch Cracovię i do sezonu 2019/2020 będzie przygotowywał z jednym z klubów czeskiej ekstraligi.

O tym, że tegorocznym zwycięzcą czeskiej ligi zostało Oceláři Trzyniec już co prawda informowaliśmy na naszych łamach, ale z racji tego, że dobrych informacji nigdy dosyć prześledźmy raz jeszcze przebieg ostatniego meczu sezonu oraz zobaczmy jak cieszyli się ze zwycięstwa nowi mistrzowie Czech.

W czwartym meczu finału play-off czeskiej ekstraligi HC Oceláři Trzyniec, w którym występuje Aron Chmielewski, przegrał na własnym lodzie z Bílí Tygři Liberec 1:2 po dogrywce. W rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2.

Oceláři Trzyniec wreszcie przełamało passę czterech kolejnych porażek we własnej hali w tym sezonie z zespołem z Pilzna i żeby awansować do finału, potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa. Czy decydujący krok dadzą radę wykonać już w sobotę?

Oceláři wykonało już tegoroczny plan minimum i pewnie awansowało do półfinału rozgrywek. Z racji tego, że dość sprawnie uporali się ze swoim ćwierćfinałowym przeciwnikiem (pierwszy raz zaliczyli 4:0 w historii klubu w fazie PlayOff) zespół mógł spokojnie oczekiwać na rywala, którym finalnie okazał się zespół z Pilzna.

Oceláři wybornie rozpoczęli serię PlayOff we własnej hali. Dwa razy pokonali swoich rywali zza miedzy przy komplecie publiczności. Dodatkowo pierwszą bramkę w PlayOff na swoim koncie zapisał Aron Chmielewski.

Trzyniec zakończył sezon zasadniczy na drugim miejscu. Finiszował jednak z lekkim niedosytem, bo do ostatniej kolejki miał realne szanse na Puchar Prezydenta. Teraz jednak czas na prawdziwe wyzwania i grę o najwyższe cele, czyli to co kibice kochają najbardziej - PlayOff!

Oceláři Trzyniec w ostatnim czasie mocno spuściło z tonu. Efekt? Spadek na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Słabsza forma na finiszu rundy zasadniczej może mieć bardzo negatywny wpływ na rozstawieniem przed PlayOff i zniweczyć ciężką pracę wykonywaną przez ostatnie pół roku.

Oceláři w ostatnim czasie złapało delikatną zadyszkę i straciło pozycję lidera. Wpływ na taki stan rzeczy miał na pewno napięty terminarz gier oraz kontuzje kilku podstawowych zawodników. Za naszą południową granicą powoli zamyka się okienko transferowe. W związku z tym jest to ostatni dzwonek na dokonanie korekt w składach.

Trzyniec odskoczył rywalom i coraz to pewniej może czuć się w fotelu lidera. Warto przyjrzeć się co takiego sprawia, że to akurat zespół Oceláři jest liderem ligowej tabeli. Przy czym słowo zespół nie jest tutaj przypadkowe.

Szymon Bieniek jako jedyny z Polaków grających w czeskiej ekstraklasie juniorów punktował w weekendowych spotkaniach. Niestety ZUBR Przerów, w którym występuje nasz kadrowicz U20 nie dopisał nic do swojego dorobku. Były gracz opolskiego Orlika zaliczył asystę przy trafieniu kontaktowym w meczu z Duklą Igława.

Nowy rok, stare cele. Trzyniec zmagania ligowe w 2019 roku rozpoczął ze zmiennym szczęściem. Turniej towarzyski w Szwajcarii nie przyniósł również sportowego sukcesu, ale pokazał, że zespół może rywalizować na arenie międzynarodowej. Co gorsza, jednemu z zawodników spodobało się na tyle, że przeniósł się do szwajcarskiej NLA na stałe.