
Na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego nowym liderem tabeli została drużyna Black Wings Linz, która wyprzedza Salzburg i Wiedeń o jedno „oczko”.

Dornbirn Bulldogs zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów ligi po odniesieniu trzech kolejnych wygranych. Mario Lamoureux z Grazu, chcąc uczcić sukces swoich sióstr, złotych medalistek z Pjongczang z reprezentacją USA, zdobył w ubiegłym tygodniu 5 goli i 2 asysty w lidze EBEL.

W pierwszej edycji All Star Cup zwyciężyła reprezentacja słowackiej Tipsport Ligi, która okazała się lepsza od czeskiej Tipsport EHL tylko lepszym bilansem bramkowym.

Aż 12 bramek w podstawowym czasie gry plus konkurs rzutów karnych, taki spektakl strzelecki stworzyły drużyny Liwest Black Wings Linz i Vienna Capitals Wiedeń. Gospodarze wygrali 7:6.

Kanadyjczyk Brant Harris zdobył hattricka i dołożył asystę w meczu Salzburga z Black Wings Linz. Harris otworzył worek z bramkami, jak również zamknął go na koniec. A w międzyczasie wyciągnął z niego jeszcze trafienie na 5:2.

Wyraźny podział na dwa obozy zaznaczył się w grupie silniejszej. Ewidentnie chrapkę na zapewnienie sobie awansu do HLM mają wiedeńczycy, „Byki” z Salzburga i Linz. Pozostała trójka zadowoliła się awansem do play-off. Czwarty zespół ma 6 punktów straty do miejsca trzeciego.

Część drużyn walczy o jak najlepsze pozycje przed play-off, a część o to żeby w ogóle w tej fazie się znaleźć. Wydaje się, że bardziej zacięta walka będzie z oczywistych względów wśród tych drugich, co już potwierdziła pierwsza kolejka.

Ogłoszono kadrę ligi EBEL na turniej All Star Cup 2018, który odbędzie się w Bratysławie 17 lutego. Wystąpią reprezentacje ligi słowackiej, czeskiej, niemieckiej oraz austriackiej EBEL.

Ostatnią niewiadomą przed startem drugiej części sezonu zasadniczego było, kto dołączy do ekip, które mają już zapewniony awans do ćwierćfinału play-off. Medvescak Zagrzeb w pełni wykorzystał swoją pozycję w walce o to jedno miejsce i nie pozwolił sobie wydrzeć awansu z rąk.

Zwycięzca klasyfikacji kanadyjskiej Polskiej Hokej Ligi sprzed pięciu sezonów Samson Mahbod będzie występował w czeskiej Extralidze. Transferowa saga która trwała od początku stycznia zakończyła się podpisaniem kontraktu w HC Vítkovice Ridera.

Już za niecałe trzy tygodnie w Bratysławie odbędzie się międzynarodowy All Stars Cup, w którym udział wezmą drużyny reprezentujące cztery czołowe ligi w Europie.

Graz pożegnał się z szansami na awans do ćwierćfinału play-off z tej fazy rozgrywek, szansy będzie szukał poprzez rywalizację w „grupie słabszej”, natomiast w grze o jedno wolne miejsce pozostają na kolejkę przed zakończeniem pierwszej części sezonu zasadniczego: Medvescak Zagrzeb, Dornbirn Bulldogs i włoskie Bolzano.

Niedzielne mecze przyniosły dwa kolejne rozstrzygnięcia. TWK Innsbruck wywalczył sobie miejsce w ćwierćfinałach play-off, a węgierski Fehervar AV19 swojej szansy będzie musiał poszukać grając w „grupie słabszej”.

W Dornbirn doszło do niezwykle zaciętego meczu, w którym miejscowe „Buldogi” zderzyły się z „99-tkami”.

Już sześć meczów rozegrała drużyna Liwest Linz w 2018 roku i jak dotąd nie znalazła pogromcy. W sobotę do Keine Sorgen EisArena przyjechały „Buldogi” z Dornbirn, jednakże musiały wracać pod szwajcarską granicę z podkulonymi ogonami po przegranej 2:5.

Vienna Capitals doznała wysokiej porażki z „Czerwonymi Bykami” w Salzburgu. Wiedeńczycy wypracowali nad pozostałymi drużynami ligowymi na tyle dużą przewagę, że strata punktów w jakimś pojedynczym spotkaniu nie zagraża ich pozycji.

KAC Klagenfurt musiał w niedzielę udać się do miasta Mozarta i Straussa, bynajmniej nie po to aby delektować się muzyką wiedeńskich klasyków, ale by stoczyć ciężki bój z liderującymi w lidze EBEL Vienna Capitals.

KAC Klagenfurt przystępował do meczu z Graz 99ers jako wicelider tabeli. Nie wykorzystał atutu własnego lodowiska i uległ swoim oponentom w stosunku 1:2.

Była drużyna Patryka Wronki, czeskie Orli Znojmo na własnym lodowisku uległa EHC Liwest Blackwings Linz 3:6, co spowodowało, że nadal pozostaje „czerwoną latarnią” ligi.

Była bójka w drodze do szatni, a teraz przyszedł czas na kary. Dwaj krewcy zawodnicy zostali zawieszeni za pięściarski pojedynek w korytarzu hali.