
James Neal przez następne pięć lat przywdziewać będzie bluzę Calgary Flames, za co otrzyma łącznie 28 750 000 dolarów, czyli 5 750 000 rocznie. Zawodnik do „Płomieni” przeszedł z Vegas Golden Knights.

„Płomienie” z Calgary powiększyły swój skład o dwóch kolejnych hokeistów. Z Europy przybędą niemiecki napastnik Yasin Ehliz i szwedzki obrońca Marcus Högström.

Na najbliższym, jesiennym spotkaniu Rady Gubernatorów NHL prawdopodobnie odbędzie się głosowanie w sprawie przyłączenia do ligi zespołu ze Seattle, który byłby 32.drużyną w tych rozgrywkach.

Drugi rok z rzędu przedsezonowe mecze ligi NHL będą rozgrywane w Chinach. Tamtejsi kibice zobaczą w akcji drużyny Calgary Flames i Boston Bruins.

Dwa razy ostatniej nocy drużyna Calgary Flames odrabiała straty do Pittsburgh Penguins. Za trzecim razem już nie miała szansy.

Znakomita druga tercja pozwoliła Colorado Avalanche pokonać Calgary Flames. Zespół z Denver zrobił krok w kierunku awansu do play-offów, choć droga nadal jest długa.

Szwedzki napastnik Mikael Backlund nie odejdzie z Calgary Flames. Zawodnik, który latem mógł stać się wolnym graczem, podpisał w Calgary nowy kontrakt.

Phaneuf i Thompson przechodzą z Ottawy Senators do Los Angeles Kings, a w drugą stronę wędrują, Marián Gáborík i Nick Shore.

Bramkarz Calgary Flames Mike Smith z powodu kontuzji opuści przynajmniej dwa najbliższe mecze zespołu, ale w jego klubie i tak odetchnięto z ulgą.

Jaromir Jagr zagrał w barwach dziewięciu zespołów NHL przez 28 lat swojej gry za oceanem. Zobacz wszystkie dziewięć debiutanckich goli dla każdego z klubów w których występował czeski napastnik.

Najprawdopodobniej nie będzie zarzutów dla hokeisty, który schodząc z tafli po otrzymaniu kary meczu uderzył kibica. Ofiara krewkiego hokeisty nie chce się publicznie ujawnić.

Troy Brouwer doznał ostatniej nocy kontuzji twarzy, która na jakiś czas wykluczy go z gry. Nie przeszkodziło mu to jednak dokończyć meczu.

Były klubowy kolega Przemysława Odrobnego wywołał skandal uderzając podczas meczu wymyślającego mu kibica. Pracę już stracił, a teraz grożą mu kryminalne zarzuty.

Zanim zaczniecie pisać mi w komentarzach że “i tak był wielki”, “co z tego, szacunek za to co zrobił” i inne tego typu teksty. Ja o tym wszystkim wiem, do wszystkiego mam respekt i ze wszystkimi komplementami co do bohatera artykułu się zgadzam. Odniosę się jednak w tym tekście do pewnego bajkowego patosu, który wszyscy chcieliśmy zobaczyć wcielony w życie. Do bajkowej historii Jaromira Jagra niezniszczalnego gościa, który mówi, że chce grać do 50. roku życia. Gdzieś tam każdy z nas chciał widzieć Jagra jeszcze raz w walce o tytuł, widzieć go jako niezmordowanego profesora coraz to nowych pokoleń zawodników.

Czwarty raz w swojej wieloletniej karierze Jaromir Jagr wraca do klubu z Kladna i wydaje się, że już ostatni. - Hokej w NHL w ostatnich dziesięciu latach bardzo się zmienił, dlatego realnie patrząc nie widzę dla siebie tam miejsca - mówi 46-letni zawodnik.

Zgodnie z informacją, którą podawaliśmy w tym tygodniu czeska supergwiazda po niezbyt udanej tegorocznej przygodzie w NHL zdecydowała się na powrót do kraju. Jaromír Jágr pierwszy mecz ma zagrać już w sobotę. Oczywiście w Rytíři Kladno.

Przed startem sezonu za oceanem byliśmy świadkami prawdziwej serialowej sagi gdzie w tym roku zagra Jaromir Jágr. Spekulacji było bardzo dużo, od gościnnych występów w czeskiej lidze, przez dołączenie do Rytíři Kladno, którego jest udziałowcem po KHL i kluby NHL. Finalnie czeski gwiazdor zdecydował się na grę w Calgary Flames. Ci jednak wczoraj, umieścili go na liście wolnych graczy. Jak się domyślacie, karuzela znowu się kręci.

Zespół Calgary Flames strzelił tej nocy fantastycznego zespołowego gola, który pozwolił mu jak zwykle w tym roku zdobyć punkt. Po raz trzeci z rzędu jednak ekipa "Płomieni" na jednym punkcie poprzestała.

Obrońca Tampa Bay Lightning Victor Hedman doznał kontuzji, która wykluczy go z gry na pewien czas. Szwed nie będzie uczestniczył m.in. w Weekendzie Gwiazd na Florydzie.

Fatalny wieczór ma za sobą drużyna lidera NHL Tampa Bay Lightning. W swoim ostatnim meczu przed udaniem się na tygodniową przerwę "Błyskawica" nie tylko przegrała, ale jeszcze straciła swojego najlepszego obrońcę.