
Aż trzy wyniki serii play-off NHL zostały wyrównane tej nocy. Tylko najlepszy zespół sezonu zasadniczego zdołał wygrać po raz drugi, ale też zrobił to z dużym trudem. W Buffalo kibice obejrzeli kuriozalnego gola zdobytego bekhendem z połowy tafli.

Brandon Hagel, który zaliczył bardzo dobry zeszły sezon, doczekał się przedłużenia umowy z Tampą Bay Lightning. Na mocy której będzie zarabiał rocznie 6,5 miliona dolarów. Kontrakt zacznie obowiązywać od sezonu 2024/25.

Kontuzja kapitana Stevena Stamkosa stworzyła kadrowe problemy dla drużyny Tampa Bay Lightning. Trener Jon Cooper ze swoją decyzją trafił jednak w "dziesiątkę", bo gracz, którego przesunął do ataku Stamkosa poprowadził zespół do zwycięstwa.

Finał konferencji wschodniej NHL między New York Rangers a Tampa Bay Lightning zacznie się od nowa, ale już tylko do dwóch zwycięstw. Zespół z Tampy tej nocy doprowadził do wyrównania w serii, która wraca teraz do Nowego Jorku.

Broniący Pucharu Stanleya zespół Tampa Bay Lightning został wzmocniony czołowym napastnikiem Chicago Blackhawks i jednocześnie aktualnym mistrzem świata. W zamian musiał oddać m.in. dwóch graczy.

Lider tabeli całej NHL, zespół Colorado Avalanche, po pierwszej tercji przegrywał z Winnipeg Jets aż 0:3. W dwóch kolejnych odwrócił jednak losy meczu, a jego kapitan po raz kolejny w tym sezonie strzelił 3 gole temu samemu rywalowi.

Zespół Florida Panthers ma najlepszy dorobek w tym sezonie NHL. Na pierwsze miejsce w rankingu całej ligi "Pantery" wskoczyły wygrywając z Chicago Blackhawks po odwróceniu losów meczu pięcioma golami z rzędu.