
Reprezentacja Norwegii napisała historię światowego hokeja. Po zwycięstwie nad Kanadą 3:2 po dogrywce sięgnęła po pierwszy medal mistrzostw świata w swoich dziejach. Jednym z liderów zespołu był 35-letni Andreas Martinsen, były zawodnik NHL i wieloletni reprezentant kraju. Po końcowej syrenie nie krył wzruszenia. – Nigdy nawet o tym nie marzyłem – przyznał.