W starciu Unii Oświęcim z KH Energą Toruń urazu nabawił się Roman Diukow. Białoruski defensor został rzucony na bandę i długo nie podnosił się z lodu. – Jest ryzyko, że nasz zawodnik w tym sezonie już nie zagra – wyjaśnił Mariusz Sibik, prezes biało-niebieskich.