
Reprezentant Polski, Bartosz Florczak nie przebierał w słowach o sytuacji w ekipie Texom STS Sanok. Po najsłabszym meczu w tym sezonie obrońca sanoczan emocjonalnie wypowiedział się o problemach z wypłatami i brakiem sprzętu hokejowego w klubie.

Koronawirus spowodował, że hokeiści w najlepszej lidze świata stoją pod groźbą braku osprzętu do gry. Problem jest na tyle poważny ponieważ aż 75% kijów produkowanych jest w Chinach. Wygląda na to, że wkrótce nie tylko NHL będzie zmagać się z tym problemem.