
Sylwestrowe popołudnie na baseballowym stadionie Wrigley Field w Chicago upłynęło w rytmie bluesa. St. Louis Blues pokonali miejscowych Blackhawks w kolejnej edycji "Zimowego Klasyku" NHL.
Szefostwo St. Louis Blues dogadało się z Anaheim Ducks, co zaowocowało ruchami kadrowymi.

Ryan Getzlaf zdobył punkt numer 1 000 w sezonach zasadniczych NHL, a drużyna Anaheim Ducks wydłużyła najdłuższą w lidze zwycięską serię. "Kaczory" po tysięcznej wygranej w klubowej historii objęły prowadzenie w konferencji zachodniej.

Pięćdziesiąt spotkań w tym sezonie nie rozstrzygnęło się wraz z syreną oznajmiającą koniec 3. tercji. 36 z nich zakończyło się w dogrywkach, w tym dwa wczorajsze. Stanowi to 72% wszystkich spotkań z remisem po 60 minutach gry. To najwyższy wskaźnik od czasu, gdy wprowadzono rzuty karne, czyli od sezonu 2005/06.

Niespełna pół minuty brakowało, by Tampa Bay Lightning przegrali z Ottawa Senators w dwutysięcznym dla obu drużyn meczu w historii występów w NHL. Później w dogrywce tylko 14 sekund wystarczyło "Błyskawicy" do zwycięstwa.

Obrońca Anaheim Ducks Cam Fowler nie zagra już do końca sezonu zasadniczego NHL i przynajmniej w pierwszej rundzie play-offów, jeśli "Kaczory" do nich awansują.

Minnesota Wild przez lata byli zespołem kojarzonym głównie z dobrą grą w defensywie. Ale w tym sezonie strzelają mnóstwo goli i wyrastają na mistrzów odrabiania strat, co było widać tej nocy w meczu na szczycie konferencji zachodniej.