
Na lodzie stoczył setki bójek i zbierał najwięcej karnych minut w ligach, w których występował. Swoją życiową walkę przegrał z uzależnieniem od narkotyków, zażywając śmiertelną mieszankę zaledwie 5 dni po przyjęciu na terapię. Dziś ujawniono szczegóły śmierci byłego hokeisty i trenera.

Przyczyną śmierci 31-letniego byłego hokeisty NHL Jimmy'ego Hayesa było zatrucie mieszanką narkotyków i środków przeciwbólowych. Rodzina zawodnika ujawnia smutną prawdę o jego uzależnieniu.