
Kolejny były zawodnik polskiego klubu ma zawieszoną licencję za występ w "Igrzyskach Przyszłości" - imprezie organizowanej w Rosji pod patronatem Władimira Putina. Całą sprawą zainteresowały się nawet służby specjalne.

Znany z występów w polskiej lidze bramkarz znalazł się w grupie zawodników, którym macierzysty związek hokejowy zawiesił licencje hokejowe. Wszystko przez to, że hokeiści pojechali do Rosji wziąć udział w imprezie, którą otworzył Władimir Putin.