
"Golem marzeń" zgodnie nazywają tę akcję media. Napastnik po fantastycznym rajdzie przez całą taflę, w którym mijał rywali jak slalomowe tyczki, zdobył jednego z najpiękniejszych goli sezonu.

Alan Łyszczarczyk przerwał długą serię bez gola w OHL. Nie pomogło to jednak jego drużynie w pokonaniu czołowej drużyny ligi.