
Kontrowersyjny bramkarz znów wywołał burzę. Tym razem poszło o obraźliwe słowa wobec mniejszości seksualnych. - Nie będziecie mówić mnie, dorosłemu człowiekowi, co ja mogę i czego nie mogę mówić albo myśleć - mówi hokeista, zwracając się do "faszystów".