
Wielkie emocje wywołała decyzja sędziowska podjęta w przedostatniej minucie trzeciej tercji, która znacząco wpłynęła na wynik. Nie wytrzymał nawet komentator telewizyjny, który nazwał ją "absolutnie skandaliczną".

Były gracz Cracovii i GKS-u Tychy Tomáš Sýkora został wyróżniony za swojego fantastycznego gola strzelonego w rozgrywkach DEL.

12 tysięcy kibiców nagle przestało dopingować, a zawodnicy udali się do szatni. Z powodu zawału serca kibica na trybunach wczorajszy mecz przerwano już w 3. minucie i tego dnia już nie został dokończony.

W wielkim finale ligi DEL zagrają ze sobą Red Bull Monachium i Eisbären Berlin, dla których decydujące bramki w dwóch ostatnich meczach, przesądzających o awansie, strzelał Marc Olver.

Tylko Red Bull Monachium ma trzy wygrane spośród wszystkich uczestników fazy półfinałowej, co sprawia, że ta drużyna jest najbliżej finałowej rozgrywki. W starciu Eisbären Berlin i Ice Tigers Norymberga remis po dwa.

Obie drużyny rozgrywające trzecie spotkania półfinałowe na swoich lodowiskach, czyli Red Bull Monachium i Eisbären Berlin, wyszarpały zwycięstwa w dogrywkach i objęły prowadzenie 2-1 w serii.

W obu parach półfinałowych stan rywalizacji wynosi 1-1, co oznacza, że w sobotę zarówno Adler Mannheim, jak i Ice Tigers Norymberga wykorzystały atut gry na własnym lodowisku i wygrały swoje mecze.

Michael Wolf zdobył dwa gole dla Red Bulla, a Nicholas Petersen dla Eisbären Berlin. Obie ekipy rozpoczęły półfinałowe boje od wygranych.

Kölner Haie nie dali rady powstrzymać „Polarne Tygrysy” z Norymbergi, ulegając im na swoim lodowisku 1:5, a w całej serii 2-4.

Red Bull Monachium, Eisbären Berlin i Adler Mannheim to drużyny, które w piątek wywalczyły sobie awans do półfinałów. Dołączy do nich albo zespół z Norymbergi, albo z Kolonii. Ice Tigers prowadzą z „Rekinami” 3-2.

Syn naszego byłego zawodnika i selekcjonera, Jacka Płachty zdobył gola w meczu Adlera Mannheim z ERC Ingolstadt, czym przyczynił się do wygranej „Orłów” na swoim lodowisku 5:3 i prowadzenia w serii ćwierćfinałowej 3-1.

Faworyzowana Norymberga nie znajduje sposobu na zespół Kölner Haie. Co prawda wygrała jedno spotkanie w Lanxess Arena, ale na swoim lodowisku już dwukrotnie musiała uznać wyższość „Rekinów”.

Mistrzowie sezonu zasadniczego, Red Bull Monachium odrobili straty po pierwszym przegranym u siebie meczu z Fischtown Penguins Bremerhaven i wyrównali stan rywalizacji na 1-1.

Zespół Thomas Sabo Ice Tigers Norymberga wygrał wyjazdowe spotkanie w Kolonii doprowadzając do remisu 1-1 w serii ćwierćfinałowej. Gola na 2:2 i bramkę w dogrywce zdobył srebrny medalista olimpijski z Pjongczang, Leonhard Pföderl.

Faworyzowany Red Bull Monachium nie sprostał na własnym lodowisku w pierwszym meczu ćwierćfinałowym kwalifikantom z 1.rundy play-off, Fischtown Pinguins Bremerhaven.

W lidze niemieckiej od początku lutego kilka klubów pozbyło się części zawodników, ale pojawili się też w lidze nowi o uznanych nazwiskach. Przyjrzyjmy się temu jak zmieniły się kadry zespołów DEL.

Najskuteczniejszym zawodnikiem sezonu zasadniczego został Keith Aucoin z Red Bulla Monachium, który ma również na koncie największą ilość asyst.

Kölner Haie zdobyli jedynego gola w meczu na minutę i cztery sekundy przed końcem, co pozwoliło im przeskoczyć w tabeli, aż o dwa miejsca i zameldować się bezpośrednio w ćwierćfinale play-off.

Na kolejkę przed końcem sezonu zasadniczego tytuł mistrzowski tej fazy rozgrywek zapewnił sobie zespół Red Bull Monachium.

U naszych zachodnich sąsiadów wczoraj wznowiono ligowe rozgrywki po przerwie olimpijskiej podczas, której hokeiści reprezentacji Niemiec za sprawą swojego sukcesu stali się istnymi bohaterami swojej ojczyzny.