
Dwie hale hokejowe ucierpiały w wyniku niedzielnych rosyjskich nalotów na Ukrainę. To jedne z nielicznych obiektów w tym kraju, w których jeszcze można grać w hokeja.

Amerykański bramkarz, który występował w dwóch polskich drużynach, odważył się podpisać kontrakt z ukraińskim klubem. Już pierwszego dnia przeżył nalot dronów kamikadze.