Po mocnych słowach Bogusława Rąpały i Jakuba Bukowskiego podczas sesji rady miasta głos zabrała Marta Przybysz. Prezes ekipy z ulicy Królowej Bony stanowczo odniosła się do zarzutów dotyczących zaległości finansowych i nieopłaconych składek ZUS, przedstawiając własną wersję wydarzeń.