
Każdy, kto choć raz mnie czytał wie, że przynajmniej raz do roku muszę napisać jakiś pean pochwalny na temat hokejowych bójek. W ciągu kilku ostatnich lat mówiłem o wzroście lub utrzymującej się ich liczbie (pandemia przekręciła znowu wajchę w moją stronę). W połowie obecnego sezonu w NHL mogę jednak mówić już nie tylko o rosnącej liczbie, ale także rosnący znaczeniu pojedynków nie tylko w NHL, ale i w niższych (albo o wiele niższych) ligach.

Przed nami kolejny dzień zmagań w Polskiej Hokej Lidze. Dzisiaj, podobnie jak w piątek, zobaczymy tylko dwa starcia. Ale emocji w nich nie zabraknie. Dziś sezon rozpoczną zawodnicy GKS-u Tychy, którzy zmierzą się z Zagłębiem Sosnowiec.