
W Washington Capitals nie mieli wątpliwości. Choć miniony sezon zakończył się rozczarowaniem i zabrakło awansu do fazy play-off, władze stołecznego klubu postanowiły nagrodzić trenera, który ich zdaniem jest właściwym człowiekiem do poprowadzenia drużyny w nową erę po Aleksandrze Owieczkinie.

W rozmowie z rosyjskimi mediami, Aleksandr Owieczkin podkreślił, że zarówno on jak i cała drużyna Washington Capitals mają doskonała relację ze Spencerem Carberym. Pracując z nim "Stołeczni" mają nadzieję na powrót do czołówki ligi po tym, jak w zeszłym sezonie po raz pierwszy od lat zabrakło ich w finale play-off.

Spencer Carbery zastąpił Petera Laviolette’a na stanowisku trenera Washington Capitals. Będzie to jego debiut w charakterze pierwszego szkoleniowca klubu NHL, 41-latek ostatnie dwa sezony spędził w Toronto Maple Leafs jako asystent trenera a wcześniej prowadził afiliacyjną drużynę Capitals w lidze AHL, Hershey Bears.