
Środowe spotkanie hokeistów Tauron Podhala Nowy Targ z JKH GKS-em Jastrzębie, rozpoczęło się z 45-minutowym opóźnieniem. Wiemy, jaki był tego powód.

17-letni hokeista stracił przytomność po brutalnym ataku rywala, który podczas bójki uderzył jego głową o lód. Młody gracz doznał urazowego uszkodzenia mózgu.
Niestety potwierdziły się najbardziej pesymistyczne diagnozy dotyczące kontuzji Marka Wróbla. Zawodnik doznał zerwania wiązadła krzyżowego przedniego oraz uszkodzenia łąkotki w prawym kolanie. Dla 28-letniego napastnika oznacza to praktycznie koniec sezonu.