Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Koszmar na lodzie. Nastolatek stracił przytomność po brutalnym ataku (WIDEO)

Koszmar na lodzie. Nastolatek stracił przytomność po brutalnym ataku (WIDEO)

17-letni hokeista stracił przytomność po brutalnym ataku rywala, który podczas bójki uderzył jego głową o lód. Młody gracz doznał urazowego uszkodzenia mózgu.



Fatalnie wyglądający incydent miał miejsce podczas dzisiejszego meczu ligi MHL, w której występują między innymi juniorskie drużyny klubów KHL.

17-letni gracz ekipy Kuznieckije Miedwiedi Diemid Paniczkin zmierzył się na pięści ze starszym o rok Timofiejem Dawydowem z Omskich Jastriebów. Gdy obaj padli na lód Dawydow znajdował się na górze i z dużą siłą uderzył głową rywala o taflę. Paniczkin stracił przytomność i leżał bez ruchu. Lód opuścił na noszach i został przewieziony do szpitala.



Na szczęście, jeszcze w hali młody zawodnik odzyskał przytomność. - Diemid odzyskał przytomność, a lekarze obu drużyn od razu się nim zajęli i opatrzyli mu głowę - powiedział rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Nowosti trener drużyny z Nowokuźniecka Konstantin Turukin. - Doszedł do siebie i został zabrany do szpitala na badania. Czekamy na dalsze informacje.

Wieczorem Ministerstwo Zdrowia Obwodu omskiego wydało swój komunikat w tej sprawie. - Pacjent nie ma żadnych złamań i jest przytomny. Doznał urazu wewnątrzczaszkowego i jest konsultowany przez neurochirurgów. Szpital ma wszystkie niezbędne do leczenia siły, środki i leki - napisało ministerstwo.

Obie drużyny miały się zmierzyć ponownie jutro, ale władze Kuznieckich Miedwiedi wydały oświadczenie, że drużyna nie weźmie udziału w meczu. Liga przyznała więc walkower Omskim Jastriebom.

- Jest nam przykro, że Omska Akademia Hokejowa szkoli również takich "hokeistów", których zachowanie stoi w sprzeczności z priorytetami młodzieżowego hokeja w Rosji. Z powodów moralnych jesteśmy zmuszeni odmówić udziału w meczu z Omskimi Jastriebami 23 stycznia. Zawodnicy naszej drużyny są w psychicznym szoku po tym, co zobaczyli na lodzie - napisał klub.

30-letni trener Turukin także był oburzony zachowaniem Dawydowa. - Jeśli chodzi o tę sytuację i zachowanie przeciwnika, to trudno nawet znaleźć słowa - skomentował. - Delikatnie mówiąc to było niesportowe zachowanie. Nie powinno być w hokeju miejsca na coś takiego.

Dawydow otrzymał od sędziów karę 2 minut za nadmierną ostrość w grze, 5 za wywołanie bójki plus karę meczu za niesportowe zachowanie.

Później przeprosił za to, co zrobił w nagraniu wideo opublikowanym na profilu twitterowym swojego klubu. - W meczu z Kuznieckimi Miedwiediami miałem starcie z Diemidem Paniczkinem. Musiałem stanąć w obronie bramkarza. W żadnym razie nie chciałem spowodować kontuzji przeciwnika i wywołać u niego uszczerbku na zdrowiu. Przepraszam, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i na lód - powiedział.

Młody gracz został przez swoją ligę zawieszony na 4 mecze i ukarany finansowo. MHL napisała w swoim oświadczeniu, że "nie akceptuje zachowań sprzecznych z zasadami gry oraz regułami fair play i przypomina, że należy powstrzymywać się od niepotrzebnego wyrażania emocji, by w przyszłości nie dochodziło do takich sytuacji".

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe