
Po dwóch spotkaniach w Katowicach rywalizacja w finale play-off przenosi się do Tychów. Mistrzowie Polski znajdują się w znakomitej sytuacji, bo prowadzą w serii 2:0 i jeśli wygrają dwa mecze, to obronią tytuł mistrzowski na własnym lodzie.

Poznaliśmy arbitrów, którzy poprowadzą pierwsze cztery mecze finału play-off. Wydział Sędziowski opublikował obsady na te spotkania.

W finale trzeba zostawić serce na lodzie, by sięgnąć po złoto. My je zostawimy – deklaruje tyski napastnik Filip Komorski. - Na ten dzień czekałem z chwilą zakończenia poprzedniego finału i, na szczęście, jestem zdrowy oraz gotowy do starcia z rywalami - mówi kapitan GKS Tychy, Michał Kotlorz. Teraz tyszan interesuje tylko mistrzostwo, ale przecież rywale z Krakowa myślą o tym samym.