
Zdeno Chára doczekał się pożegnania godnego jednej z największych postaci słowackiego hokeja. Na lodowisku w Trenczynie pojawiły się legendy NHL, byli i obecni znakomici zawodnicy oraz przyjaciele 49-letniego defensora. Nie zabrakło również wyjątkowych rodzinnych momentów.

Brad Marchand przeszedł operację, która wykluczy go z udziału w pożegnalnym meczu Zdeno Cháry. 38-letni napastnik Florida Panthers przyznał, że początkowo próbował uniknąć zabiegu, ale ostatecznie okazał się on konieczny.

Zdeno Chára, weteran NHL, znalazł sobie nową sportową zajawkę. Rozpoczął trenować triathlon i osiąga w nim coraz lepsze wyniki.

Zdeno Chára to nie tylko najwyższy zawodnik w historii NHL (209 cm!), ale też żywa linijka do mierzenia rywali. Kiedy inni hokeiści próbowali urosnąć na lodzie, on po prostu sięgał po kolejne płatki śniadaniowe na najwyższej półce! Ten słowacki gigant, pieszczotliwie nazywany "Big Z" (jakby ktoś mógł go z kimś pomylić), rozegrał rekordowe 1680 meczów w sezonie zasadniczym, co czyni go prawdziwym Matuzalemem na łyżwach. Gdy większość zawodników już dawno wylegiwałaby się przed telewizorem, on wciąż wymachiwał kijem z siłą młodzieńca! Jego strzał z kija osiągnął niesamowitą prędkość 108,8 mil na godzinę, co jest rekordem ligi – policja drogowa podobno wciąż rozważa wręczenie mu mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości... na lodzie.