
Wszystko wskazuje na to, że Przemysław Kępa i Paweł Meszyński pokierują Wydziałem Sędziowskim w nowym sezonie. Zastąpią na tym stanowisku Jacka Rokickiego, który złożył dymisję.

Wiele dyskusji wśród kibiców wywołała decyzja z 13. minuty wtorkowego spotkania pomiędzy Re-Plast Unią Oświęcim a GKS-em Katowice. Krążek znalazł się w bramce Johna Murraya, ale po konsultacji sędziowie nie uznali gola. Jak tę sytuację ocenił obserwator spotkania Przemysław Kępa?

Były międzynarodowy sędzia, a obecnie obserwator Przemysław Kępa skomentował wtorkową sytuację z meczu Comarch Cracovii z GKS-em Tychy, gdy w 52. minucie sędziowie anulowali wyrównującą bramkę dla tyszan.

Po 25 latach międzynarodowy sędzia Przemysław Kępa zdecydował się zakończyć karierę. Wieloletni rozjemca uważa, że powinno rozdzielać się emocje i pracę na lodzie a życie poza taflą. - Często też poprzez rozmowę można wyjaśnić sobie sposób interpretacji danej sytuacji. To buduje autorytet a w przypadku sędziego to bardzo ważne - tłumaczy Kępa.