
Znakomita gra w przewagach i świetny występ Sidneya Crosby'ego pozwoliły Pittsburgh Penguins odnieść kolejne zwycięstwo i objąć prowadzenie w dywizji metropolitalnej NHL. "Pingwiny" poradziły sobie nawet bez Jewgienija Małkina, który wypadł ze składu już po rozgrzewce.

Żadnej gry w przewadze nie wykorzystał w meczu z Philadelphia Flyers prowadzący w NHL zespół Washington Capitals. A w dodatku grając w liczebniejszym składzie "Stołeczni" stracili bramkę, która zdecydowała o ich porażce.

Nikita Kuczerow z trudem, ale trafił tej nocy do pustej bramki Toronto Maple Leafs i dzięki temu został najlepiej punktującym w jednym sezonie zawodnikiem NHL w XXI wieku. A Tampa Bay Lightning w ostatnim meczu sezonu zasadniczego zagrają o wyrównanie rekordu zwycięstw w jednych rozgrywkach.

Nawet druga najlepsza defensywa NHL nie dała rady. Rozpędzony zespół Tampa Bay Lightning rozbił kolejnego rywala, właściwie rozstrzygając sprawę już w pierwszej tercji.