ps. "Truda", górnik kopalni "Wujek", hokeista z Janowa, trzykrotny olimpijczyk z Sarajewa (1984), Calgary (1988) i Albertville (1988).
Urodzony 29 kwietnia 1962 w Katowicach, syn Józefa i Adelajdy Domin, absolwent Technikum Górniczego (wieloletni górnik-elektryk w kopalni "Wujek"). Zawodnik (176 cm, 74 kg) Naprzodu Janów (1972-1997), wychowanek Alfreda Gansińca, środkowy napastnik (dobrze wyszkolony technicznie, konstruktor akcji zaczepnych, bardzo dobrze zgrany z Piotrem Kwasigrochem). W barwach Naprzodu: 2-krotny wicemistrz Polski (1989, 1992), 3-krotny brązowy medalista MP (1982, 1986, 1987), w ciągu 18 sezonów ligowych rozegrał 591 meczów zdobywając 297 goli. 98-krotny reprezentant Polski (1982-1992), strzelec 27 bramek. Uczestnik 5 turniejów o MŚ: 1985 Fryburg - 9 m. (gr. B-1), 1987 Canazei - 9 m. (gr. B-1), 1989 Sztokholm - 8 m. , 1991 Ljubljana - 12 m. (gr. B-4), 1992 Praha - Bratysława - 12m.; 3-krotny olimpijczyk (1984, 1988, 1992). Podczas IO i MŚ rozegrał 41 meczów zdobywając 2 gole. Odznaczony m. in. brązowym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe. Żonaty. Mieszka w Katowicach.

Trudno w to uwierzyć, ale ostatnia bramka dla hokejowej reprezentacji Polski padła 20 lutego 1992 roku. Już więc trzydzieści lat, trochę z bezradnością, czekamy na kolejną. Strzelec ostatniej, trzykrotny olimpijczyk Janusz Adamiec, też nie może się jej doczekać.

Zastanawialiście się kiedyś, którzy znakomici polscy zawodnicy nigdy nie zdobyli tytułu mistrzowskiego? Jeśli nie, to zabieramy was w krótką, sentymentalną podróż.

W naszym nowym cyklu publikujemy wywiady z zawodnikami, którzy dołożyli sporą cegiełkę do rozwoju hokeja w Polsce, ale w ostatnim czasie nie znajdowali się na świeczniku. Trzykrotny olimpijczyk i strzelec ostatniej bramki na tym turnieju Janusz Adamiec opowiedział nam o miłości do Naprzodu Janów, a także o meczu nr 100 w reprezentacji Polski, który w statystykach widnieje jako nieoficjalny.