Audyt zakończony. Jaki dług ma PZHL?
Znamy pierwsze wyniki audytu, który został przeprowadzony w Polskim Związku Hokeja na Lodzie. Zadłużenie hokejowej centrali na ten moment wynosi 11,5 miliona złotych. Ale to nie wszystko.
Otóż działacze PZHL-u muszą zwrócić do Ministerstwa Sportu i Turystyki aż siedem milionów złotych. Ma to związek z faktem, iż dotacje z resortu zostały wydane niezgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
Firma audytorska w swoim podsumowaniu zaznaczyła, że ze względu na krótki czas realizacji i ogromny materiał do sprawdzenia, będzie kontynuować swoje działania do końca września. Wtedy powinniśmy poznać już całkowitą kwotę zadłużenia z wyszczególnieniem kategorii.
Ciekawostką jest fakt, iż prezes Dawid Chwałka przedstawił w sumie 904 rachunki do rozliczenia. Na tę liczbę składają się opłaty za autostrady, paliwo, hotele czy za posiłki w restauracjach.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze