Bagiński: Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo i zrealizowaliśmy ten cel
Adam Bagiński w minionej kolejce TAURON Hokej Ligi miał okazję po raz pierwszy poprowadzić swój zespół GKS-u Tychy w roli pierwszego szkoleniowca. To zadanie zakończył sukcesem, bo zwycięstwem nad Zagłębiem Sosnowiec 2:0.
– Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, po trzy punkty i zrealizowaliśmy ten cel. Gratulacje dla chłopaków, zostawili mnóstwo serca na lodzie, walczyli. Oczywiście nie ustrzegliśmy się wszystkich błędów. Tych kar było za dużo, ale była ambicja, charakter, wola walki i to jest najważniejsze – stwierdził Adam Bagiński.
Tyszanie pomimo zdobycia kompletu punktów, wciąż pozostają na czwartym miejscu w ligowej tabeli, co nie satysfakcjonuje zarządu trójkolorowych, którzy poszukują nowego trenera.
– Nie jest to na razie sezon marzeń. Jesteśmy w takiej sytuacji jakiej jesteśmy, ale ten mecz i to jak do niego zawodnicy podeszli pokazuje, że ten zespół ma potencjał i może walczyć – przyznał tymczasowy szkoleniowiec.
Było to też zarazem pierwsze spotkanie Adama Bagińskiego w roli pierwszego szkoleniowca GKS-u Tychy po zwolnieniu Andrieja Sidorienki.
– Towarzyszyły mi emocje przed tym meczem, ale staram się być przygotowany. Na pewno czułem dużą ekscytację i dużą przyjemność z bycia z chłopakami w boksie – zakończył.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
emeryt
cel to Wy zrealizowaliście pozbywając sie Sidorenki
rdietrich
A. B. jest żenujący.
Unikatowy99
Dwa największe sukcesy drużyny Tyskiej w ostatnich latach to pozbycie się Gusowa oraz Sidora no jeszcze po drodze był Żelazny Majk.
Unikatowy99
Bagiś gdyby Sidor wiedział jak jesteś śliski to winien się ciebie pozbyć na początek prawdopodobnie wtedy sytuacja drużyny Tyskiej wyglądałaby znacznie lepiej.