Biało-czerwoni bez ofensywnego lidera
Aron Chmielewski nie pojechał z reprezentacją Polski do Budapesztu. Napastnik HC Oceláři Trzyniec musiał wrócić do klubu, bo w najbliższy weekend zostaną wznowione rozgrywki czeskiej ekstraligi.
– Szefostwo mojej drużyny chciało, abym wrócił ze zgrupowania. Wspólnie ze sztabem kadry zdecydowaliśmy, że wrócę do klubu i w sobotę zagram przeciwko Komecie Brno – powiedział nam 29-letni skrzydłowy.
Chmielewski w barwach „Stalowników” rozegrał do tej pory dwa spotkania, w których zaliczył dwie asysty.
– Aron od początku deklarował, że jeśli czeska ekstraliga nie ruszy, to z miłą chęcią przyjedzie na kadrę. Z uwagi na decyzję czeskiego rządu, Aran musiał wrócić do klubu – dodał z kolei Leszek Laszkiewicz, dyrektor kadry.
Czytaj także:
- Selekcjoner reprezentacji Polski rozesłał powołania. Szansa dla młodych graczy
- 15-latek w kadrze do lat 20! To ich trener widzi w składzie
- Polacy zagrają w Győr! Przed nimi międzynarodowy turniej
- Szybko wyciągnięte wnioski. Polacy z udanym rewanżem na Węgrzech
- Polacy z kompletem zwycięstw! Biało-czerwoni najlepsi w Tychach

Komentarze