Bolesny uraz kanadyjskiego napastnika. Dupuy zniesiony na noszach! [WIDEO]
Do dramatycznej sytuacji doszło w trakcie spotkania GKS-u Tychy z GKS-em Katowice. W 50. minucie Jean Dupuy został zaatakowany przy bandzie przez Bartosz Ciurę. Kanadyjczyk długo nie podnosił się z lodu i został zniesiony z lodu na noszach.
Do sytuacji doszło w 50. minucie spotkania, gdy katowiczanie rozgrywali przewagę. Tuż przy bandzie Jean Dupuy został zaatakowany przez Bartosza Ciurę. Kanadyjczyk uderzył głową w bandę i długo nie podnosił się z lodu.
Zawodnicy od razu wymownymi gestami domagali się wezwania służb medycznych. Później okazało się, że potrzebne będą noszę, na których zabrano do szpitala rosłego napastnika GKS-u Katowice. Sędziowie Krzysztof Kozłowski i Bartosz Kaczmarek uznali, że zagranie było czyste i nie nałożyli na obrońcę GKS-u Tychy żadnego wykluczenia.
Jak udało nam się ustalić, zawodnik cierpi na ból głowy, jednak badania w szpitalu nie wykazały poważniejszego urazu.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Karol1964
To już drugi zawodnik gieksy z poważną kontuzją w trzech meczach z Tychami i ślepi na to sędziowie najpierw Baca z Noworytom nie nałożyli kary w Katowicach gdzie brzydko falowanych był Sokey teraz ten sam numer odstawili Kozłowski z Kaczmarkiem mam nadzieję że protest przeciwko sędziom wniesie Gieksa.
hubal
Ty tak z teorii czy praktyki gry w hokeja ?
było Ci dane pocałować bandę ?
typowy
normalny, hokejowy atak, bez złych zamiarów. Ale z drugiej strony, mega szacun dla kibiców, jak długo żyje i chodzę na mecze, nie słyszałem, żeby Tyscy skandowali imię i nazwisko zawodnika Gieksy. Duży szacunek panowie na dziadach :)
PanObiektywny
A przypomnij mi gdzie grał Jean przed wyjazdem do Japonii? ;) w Tychach był i jest nadal bardzo lubiany. Zupełne przeciwieństwo np Wronki czy Pasiuta ;)
Zwyczajne starcie przy bandzie jakich wiele w trakcie meczu, zwykły pech, że doznał kontuzji
Wracaj do zdrowia Jean !