Brąz dla Sosnowca to wielki sukces. Chcieli jednak więcej
Po zwycięstwie w dwumeczu o brąz z Unia Oświęcim, fiński napastnik Aleksi Hämäläinen podsumowuje swój powrót do Polski, opowiada o różnicach między ligą francuską a TAURON Hokej Ligą i zdradza, że medal to nie tylko sukces sportowy, ale też radość w życiu osobistym gdyż oczekuje narodzin pierwszego dziecka.
HOKEJ.NET: – Jak się czujesz po zdobyciu brązowego medalu w Sosnowcu? Czy to wynik na miarę potencjału drużyny, czy raczej nagroda pocieszenia?
Aleksi Hämäläinen: – Zawsze świetnie jest zakończyć sezon zwycięstwem i medalem, to duże osiągnięcie. Oczywiście chcieliśmy więcej i marzyliśmy o finale, ale tym razem to jeszcze nie był moment Zagłębia. Brąz to jednak coś bardzo ważnego dla klubu, kibiców i całego miasta. Fajnie było widzieć, ile to dla nich znaczy.
Miałeś okazję grać we Francji, która była popularnym kierunkiem dla zawodników z Polski w ostatnim okienku transferowym. Jak porównasz poziom sportowy i otoczkę hokejową w obu krajach?
– Spędziłem kilka lat we Francji i bardzo dobrze wspominam ten czas. Poziom hokeja jest tam dobry i z roku na rok rośnie. Na wielu meczach są liczne publiczności, kibice są głośni i bardzo zaangażowani. Największa różnica w porównaniu do Polski to podróże często trwają 7-10 godzin i spędza się dużo nocy w autobusie. Liga liczy 12 drużyn i uważam, że to dobra liczba.
Jakie są Twoje ogólne wrażenia po powrocie do Polski? Czy coś szczególnie się zmieniło albo zwróciło Twoją uwagę?
– Podobał mi się ten powrót, nawet jeśli był stosunkowo krótki. Trafiłem do świetnej grupy ludzi i drużyny, do której łatwo było się wpasować. Myślę, że liga jest lepsza niż cztery lata temu, bardziej wyrównana i pełna jakościowych zawodników.
A jak oceniasz swój sezon indywidualnie? Czy to był udany rok w Twojej karierze?
– To był jeden z najtrudniejszych sezonów w mojej karierze, dużo zmian i kontuzji. Ale to też część tego zawodu. Mimo wszystko cieszę się, że kończę sezon z medalem. Teraz wracam do domu i z niecierpliwością czekam na narodziny mojego pierwszego dziecka pod koniec miesiąca.
Rozmawiał: Sebastian Królicki
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze