Były napastnik i były trener Orlika w jednym klubie
Jared Brown przenosi się do węgierskiej MOL-Ligi. Charakterny Amerykanin podpisał dziś kontrakt z Debreceni HK, czyli klubem, którego trenerem jest… były opiekun PGE Orlika Opole Jason Morgan.
Brown w tym sezonie był jedną z czołowych postaci opolskiego zespołu. W jego barwach rozegrał 25 ligowych spotkań, w których zdobył 7 bramek i zaliczył 23 asysty. Jednak nie da się ukryć, że niesforny Amerykanin zbyt często odwiedzał ławkę kar. Spędził na niej aż 91 minut.
– Zdecydowałem się odejść z kilku powodów – wyjaśnił 30-letni napastnik. – Nie podobało mi się, jak postępują ze mną polscy sędziowie. Nie czułem się na lodzie bezpiecznie, rywale mogli mnie obijać, a nie ponosili za to żadnej odpowiedzialności. Ja z kolei często wędrowałem na ławkę kar. Z działaczami Orlika rozstałem się w zgodzie. Zwróciłem im pieniądze za transferkartę i za bilet lotniczy.
Warto także zaznaczyć, że w drużynie z Debreczyna występuje również Bradley Smith, który w ekipie z Barlickiego rozegrał 15 spotkań i zdobył w nich 10 punktów (3 gole i 7 asyst).
Na Węgry chce przenieść się także Grant Toulmin. Rosły Kanadyjczyk rozpoczął testy w ekipie DVTK Jegesmedvek Miszkolc.
Czytaj także:
- Media o mistrzu Polski w LM: Komplet porażek. Nie sprawili problemów
- Kontuzja bramkarza Unii Oświęcim. Mamy nowe informacje
- Trójkolorowi przegrywają w ostatnim meczu CHL. Popis mistrzów Finlandii w drugiej tercji
- Ważna zmiana dla kibiców Zagłębia. Te spotkania rozpoczną się później
- Cracovia postrachem faworytów. Pięć zwycięstw z rzędu. Trener zdradza cel i ostrzega

Komentarze