Co dalej z zaległościami względem kadry? "Negocjacje trwają"
Na linii Polski Związek Hokeja na Lodzie – reprezentanci Polski trwa spór. Kością niezgody jest kwestia zaległości finansowych, jakie względem graczy ma hokejowa centrala.
Ustaliliśmy, że kadrowicze oczekują, aby szefostwo PZHL-u w specjalnym dokumencie przyznało się do tego, ile jest winne hokeistom i zaproponowało schemat spłaty tej kwoty. Według informacji, do których udało nam się dotrzeć, chodzi tutaj o pół miliona złotych. Te pieniądze mają zostać podzielone na 50 graczy. Jednym Polski Związek Hokeja na Lodzie zalega po kilka tysięcy, innym aż kilkadziesiąt.
Tymczasem szefostwo hokejowej centrali optuje za tym, aby zawodnicy zrzekli się sporej części tych kwot i zgodzili się na nowy system, który zakłada zniesienie „dniówek”. Do niedawna każdy z graczy za dzień pracy na zgrupowaniu otrzymywał 300 złotych brutto.
– Oczekujemy, że zaległości zostaną potwierdzone w specjalnym dokumencie, a nie zapomniane. Co do „dniówek”nie poruszaliśmy jeszcze tego tematu – usłyszeliśmy od jednego z kadrowiczów.
Zarząd PZHL chce, aby „dniówki” zostały zastąpione przez standardowe diety. Reprezentanci Polski mają otrzymać premię za wynik w prestiżowym turnieju w myśl starej zasady, że pieniądze należy podnieść z lodu.
– Niczego jeszcze nie otrzymaliśmy na papierze, więc ciężko się do tego odnieść. Cały czas trwają negocjacje naszych prawników z przedstawicielami PZHL – dodaje jeden z etatowych zawodników reprezentacji Polski.
W celu ochrony swoich interesów gracze powołali do życia Stowarzyszenie Zawodników Hokeja na Lodzie.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze