Czas na poprawę wyników
Zarząd Re-Plast Unii Oświęcim nie przeszedł obojętnie obok słabej formy zespołu. W poniedziałek spotkał się z radą drużyny, a następnie ze sztabem szkoleniowym. Na razie skończyło się na słownych upomnieniach.
Seria trzech porażek z rzędu sprawiła, że biało-niebiescy zamykają ligową tabelę. W grze oświęcimian sporo jest mankamentów. Fatalnie wygląda postawa zespołu w destrukcji, o czym świadczy też liczba straconych goli – 14. Więcej bramek do tej pory (16) dali sobie strzelić tylko hokeiści Zagłębia Sosnowiec, ale warto zwrócić uwagę, że ten zespół rozegrał o jedno spotkanie więcej.
Tak czy inaczej sosnowiczanie zameldują się dziś na oświęcimskim lodowisku i zmierzą się z Unią. Drużyna Grzegorza Klicha po pokonaniu KH Energi Toruń (5:4 d.) z pewnością będzie chciała sięgnąć po kolejne zwycięstwo.
Tymczasem biało-niebiescy dostali od szefostwa klubu trzy mecze na odbudowę zaufania. Jeśli gra zespołu się nie poprawi, dojdzie do korekt personalnych.
Na cenzurowanym są zwłaszcza kanadyjscy obrońcy, którzy nie dają zespołowi odpowiedniej jakości.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze