Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

"Cześć chłopaki, jestem gejem". Nowe zasady po coming oucie hokejowego mistrza

"Cześć chłopaki, jestem gejem". Nowe zasady po coming oucie hokejowego mistrza

Dwa razy sięgnął po mistrzostwo kraju, a teraz został prawdopodobnie jedynym na świecie w męskim hokeju zawodnikiem, który otwarcie powiedział, że jest homoseksualistą. Natychmiast po coming oucie bramkarza liga wprowadziła nowe zasady.

27-letni bramkarz mistrza Danii Rungsted Seier Capital Jon Lee-Olsen poinformował publicznie, że jest homoseksualistą. Lee-Olsen wystąpił w czwartkowy wieczór w popularnym programie telewizyjnym "Go' aften LIVE" w duńskiej telewizji TV2 i opowiedział o swojej orientacji psychoseksualnej.

Lee-Olsen już 7 lat temu powiedział o tym swojej rodzinie i najbliższym przyjaciołom, a zanim pojawił się w telewizji wysłał smsa do wszystkich kolegów z drużyny. "Cześć chłopaki. Mam coś, co chcę z siebie wyrzucić. Jestem gejem. Mam nadzieję, że to dla Was jest w porządku i że niczego nie zmienia" - napisał. - Zajęło mi to trochę dłużej niż oczekiwałem, ale czuję, że teraz byłem gotowy, żeby to zrobić dla siebie i innych, którzy są w podobnej sytuacji - powiedział w rozmowie na antenie telewizji. - Dziwnie było, kiedy wychodziliśmy z kolegami na miasto i było takie oczekiwanie, że będę "zaliczał" dziewczyny. Źle się czułem udając kogoś, kim nie jestem.

Przypadki otwarcie homoseksualnych zawodniczek w hokeju kobiet zdarzają się znacznie częściej. Mężczyzn, którzy mówią o swojej orientacji homoseksualnej jest jednak bardzo mało. Według telewizji TV2 Lee-Olsen jest trzecim w historii hokeistą, który zrobił to w trakcie kariery sportowej, ale prawdopodobnie jedynym obecnie grającym w hokeja.

Gejem mówiącym głośno o swojej orientacji jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku był Szwed Peter Karlsson, który rozegrał kilkanaście meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej w swoim kraju. Mając 29 lat został zamordowany przez mężczyznę, który twierdził, że Karlsson składał mu propozycje seksualne. O swojej orientacji mówi także mający na swoim koncie występy w czołowej kanadyjskiej lidze juniorskiej OHL, w lidze uniwersyteckiej oraz w ekstraklasie Holandii były bramkarz Brock McGilis, który po zakończeniu kariery pracował z bramkarzami w ligach juniorskich.

Mający koreańskie korzenie, ale urodzony w Danii Lee-Olsen dwa razy w swojej karierze zdobywał mistrzostwo Danii. Najpierw przed czterema laty w barwach SønderjyskE Vojens, a wiosną tego roku z Rungsted Seier Capital, w barwach których wywalczył także krajowy puchar. W obu przypadkach jego rola w tych sukcesach nie była duża, bo był rezerwowym bramkarzem. Ostatnio gra jako numer 1, ale osłabiony latem zespół spisuje się fatalnie i wylądował na ostatnim miejscu w tabeli. Lee-Olsen zagrał także w obecnych rozgrywkach w dwóch spotkaniach Seier Capital w Hokejowej Lidze Mistrzów.

 

Dania 30 lat temu była pierwszym na świecie krajem, który usankcjonował prawnie związki partnerskie osób tej samej płci. Obecnie małżeństwa homoseksualne są w tym kraju, poza należącymi do niego Wyspami Owczymi, zrównane w prawach z heteroseksualnymi, łącznie z prawem do adopcji dzieci. Według opublikowanego przed dwoma tygodniami badania Eurobarometru związki osób tej samej płci akceptuje w Danii 90 % obywateli, a małżeństwa 89 %, co jest trzecim wynikiem w Unii Europejskiej po Holandii i Szwecji. Mimo to, Jon Lee-Olsen przyznaje, że spodziewa się, iż jego coming out może stać się powodem ataków, zwłaszcza ze strony kibiców innych drużyn. - Jest ryzyko, że ludzie będą mnie obrażać z trybun. Trzeba być na to odpornym, a to wymaga dużej dojrzałości - mówi. - Ale czuję, że jestem gotowy, żeby pokazać, że można być gejem i jednocześnie grać w hokeja.

 

Na razie przynajmniej oficjalnie spotkał się wyłącznie ze słowami wsparcia. Po jego wystąpieniu w telewizji klub opublikował na swojej stronie oświadczenie pt. "Klub Rungsted Seier Capital jest dumny z Jona Lee-Olsena". - Żyjemy w 2019 roku i ani w świecie sportu, ani na trybunach nie ma miejsca na rasizm, seksizm i inne podobne rzeczy - napisał w oświadczeniu dyrektor klubu Thomas Friberg. - W Rungsted Seier Capital wierzymy w wolne społeczeństwo, w którym jest miejsce dla każdego. Dlatego cieszymy się z decyzji Jona, by wyjść ze swoją opowieścią. Mamy nadzieję, że będzie inspiracją dla innych sportowców.

 

W imieniu drużyny bramkarza wsparł jej kapitan Nikolaj Rosenthal. - Mamy dla Ciebie wielki szacunek. Jesteśmy z Tobą i zawsze będziemy gotowi stanąć po Twojej stronie - powiedział doświadczony gracz bezpośrednio do swojego bramkarza na antenie telewizji. - Jon musi wiedzieć, że będziemy go wspierać, a ja widzę, że od kiedy nam o tym powiedział, zaczął grać lepiej. Tak, jakby jakiś kamień spadł mu z serca - dodał.

Głos zabrały także w oficjalnym oświadczeniu władze duńskiej ekstraklasy, które rozesłały do ligowych sędziów i poszczególnych klubów mejla z wytycznymi na temat postępowania w razie pojawienia się na trybunach homofobicznych okrzyków. Liga wprowadza sześciopunktową procedurę na takie przypadki. Przede wszystkim w takiej sytuacji sędzia ma natychmiast przerwać mecz, a spiker zawodów poinformować publiczność, że kluby i liga nie akceptują takiego zachowania. W przypadku gdy okrzyki znów się pojawią, mecz ma zostać przerwany ponownie, drużyny odesłane do szatni, a publiczność usunięta z tej części trybun, z której dochodziły okrzyki. Jeśli sędzia zgłosi taki przypadek komisji dyscyplinarnej, gospodarz meczu może zostać ukarany ostrzeżeniem, karą finansową lub koniecznością gry przy pustych trybunach.

Według duńskich mediów Jon Lee-Olsen jest pierwszym mężczyzną sportowcem uprawiającym jedną z najpopularniejszych dyscyplin w tym kraju, który publicznie powiedział, że jest homoseksualistą. Wcześniej dużo o tej kwestii mówiło się w kontekście piłki nożnej. Tak było m.in. 10 lat temu, gdy klub FC Midtjylland rozwiązał kontrakt z byłym bramkarzem reprezentacji Polski Arkadiuszem Onyszką, który w swojej biografii napisał m.in. że nienawidzi homoseksualistów, a kobiety nie powinny być dziennikarkami sportowymi, bo są głupie.

W kwietniu tego roku występujący w FC Kopenhaga były piłkarz Ajaxu Amsterdam i reprezentant Danii Viktor Fischer w odstępie kilku dni dwukrotnie stał się adresatem przyśpiewek na temat jego rzekomego homoseksualizmu ze strony kibiców Odense BK oraz Brøndby Kopenhaga. Fani z Odense śpiewali podobnie również o innym wielokrotnym reprezentancie kraju Williamie Kviście, ale przynajmniej publicznie nie wiadomo, by któryś z nich był homoseksualistą.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe