Czeskie "Jastrzębie" zwyciężyło
Bez wygranej wracają hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie z Ostrawy. Polsko-czeskie "derby" Jastrzębi były bardzo wyrównane. Podopieczni Roberta Kalábera walczyli do końca odrabiając dwie bramki straty. Jednak to Czesi zadali ostateczny cios w końcówce.
Pierwsza tercja mimo, że wyrównana zakończyła się prowadzeniem czeskich Jastrzębi. Najbardziej we znaki dał się trzeci atak rywala, który zdobył dwie pierwsze bramki.
Od tego momentu polska drużyna wzięła się do odrabiania strat. Przed przerwą kontaktowego gola strzelił Patryk Pelaczyk. W drugiej tercji wyrównał Dominik Paś. Była to najlepsza tercja w wykonaniu JKH.
Po przerwie rywale narzucili swój styl gry i półtorej minuty przed końcem zadali decydujące trafienie. Ponownie przypomniał o sobie trzeci atak Prościejowa.
LHK Jestřábi Prościejów – JKH GKS Jastrzębie 3:2 (2:1, 0:1, 1:0)
1:0 - Veselý - Račuk (9. min, 5/4)
2:0 - Veselý - Račuk (18. min)
2:1 - Pelaczyk - Bernhards (19. min)
2:2 - Paś - Viinikainen (24. min)
3:2 - Illéš (59. min)
Prościejów: Pavelka (Štipčák) – Hanousek, Šidlík, Drtil, Poledna, Pěnčík, Kloz, Kubíček – Doležal, Ostřížek, Burian – Fronk, Jáchym, Jiránek – Illéš, Račuk, Veselý – Hašek, Venkrbec, Maruna
Trener: Martin Štrba
JKH GKS: Lackovič - Viinikainen, Kolusz; Urbanowicz, Paś, Ižacký - Górny, Bagin; Kopta, Arrak, Rajamäki - Wajda, Kostek; Bernhards, Freidenfelds, Pelaczyk - Kamienieu, Martiška; R. Nalewajka, Kiełbicki, Zając
Trener: Róbert Kaláber
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze