Czołowy snajper PHL zostaje w Unii
Na tę wiadomość czekało wielu kibiców biało-niebieskich. Dziś nowy kontrakt z Unią Oświęcim podpisał Andrej Themár. Będzie on obowiązywał do końca sezonu 2019/2020.
30-letni Słowak był w poprzednich rozgrywkach czołowym napastnikiem Polskiej Hokej Ligi. W całym sezonie rozegrał 52 spotkania, w których zdobył 62 punkty za 29 bramek i 33 asysty. Lepszymi liczbami mógł pochwalić się jedynie Patryk Wronka, ale miał on na swoim koncie o pięć spotkań rozegranych więcej.
Jeśli chodzi o sezon zasadniczy, to Themár z dorobkiem 26 goli i 54 punktów zwyciężył w klasyfikacji strzeleckiej oraz kanadyjskiej. W pierwszej z nich triumfował ex aequo ze skrzydłowym KH Energi Toruń Siemionem Garszynem, a w drugiej wspólnie z Daniiłem Oriechinem.
– Cieszymy się, że Andrej zostaje z nami. W poprzednim sezonie był naszym czołowym snajperem i pokazał, że potrafi zdobywać bramki. Życzylibyśmy sobie, aby w nowych rozgrywkach również imponował dobrą skutecznością– uśmiechnął się Paweł Kram, prezes spółki Oświęcimski Sport.
Do końca tygodnia powinno wyjaśnić się także to, kto poprowadzi drużynę Unii. Wbrew pojawiającym się informacjom nie będzie to Białorusin Andrej Kawalou (ros. Andriej Kowalow). Były trener MH Automatyki Gdańsk nie otrzymał żadnej propozycji od oświęcimskiego klubu.
Aktualna kadra Unii Oświęcim:
Bramkarze:
Sebastian Lipiński
Obrońcy:
Peter Bezuška, Jakub Šaur, Patryk Noworyta, Miłosz Noworyta.
Napastnicy:
Andrej Themár, Martin Przygodzki, Aleksiej Trandin, Peter Tabaček, Sebastian Kowalówka, Damian Piotrowicz, Łukasz Krzemień, Patryk Malicki, Dariusz Wanat, Adrian Prusak, Krzysztof Dudkiewicz.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze