Dwucyfrowa deklasacja i grad bramek. Mocne otwarcie Mistrzostw Polski
Pierwszy dzień zmagań Mistrzostw Polski Juniorów Starszych przyniósł aż 52 bramki. Takiemu dorobkowi strzeleckiemu najmocniej przysłużyli się hokeiści MOSM-u Tychy, którzy na inaugurację turnieju strzelili aż... 28 bramek. Mocną dyspozycję potwierdzili również zawodnicy JKH GKS-u Jastrzębie, w kadrze którego, nie brakuje nazwisk znanych z tafli TAURON Hokej Ligi.
Pierwszy dzień zmagań otwierał mecz MOSM-u Tychy oraz AH Legii Warszawa. W kadrze tyskiej drużyny nie brakowało nazwisk, z którymi kibice hokeja zdążyli się już z pewnością oswoić. Trener Dariusz Garbocz miał do swojej dyspozycji Rafała Drabika, Jakuba Janika czy reprezentacyjny duet obrońców Wojciech Wilczok-Wiktor Bieda, który w barwach STS-u Sanok zebrał również cenne ekstraligowe doświadczenie. Ekipa MOSM-u z roli faworyta wywiązała się z nawiązką, pokonując stołeczną drużynę 28:1. Formą strzelecką zaimponował Stanisław Lewandowski, który aż siedmiokrotnie wpisał się na listę strzelców. W drugim spotkaniu grupy A AM GieKSa Katowice zmierzyła się z Sokołami Toruń. Ekipa z grodu Kopernika pod wodzą trenera Wojciecha Milana pokonała GieKSę 6:3. Głównym architektem zwycięstwa okazał się Michał Cybulski, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, oraz zaliczył asystę przy bramce Leona Samborskiego.
MOSM Tychy - AH Legia Warszawa 28:1 (7:1, 12:0, 9:0)
1:0 - Rusowicz - Barowski (01:19),
1:1 - Krawczyński - Podrażka (03:10, 5/4),
2:1 - Bochyński - Matera (03:19),
3:1 - Lewandowski - Wilczok (07:29),
4:1 - Lewandowski - Sroczyński, Barowski (08:24),
5:1 - Drabik - Skrzypski (14:54),
6:1 - Wiśniewski - Bieda (16:54),
7:1 - Lewandowski - Barowski, Wróblewski (18:06),
8:1 - Skrzypski - Drabik, Janik (20:36),
9:1 - Wiśniewski - Rusowicz (20:53),
10:1 - Bochyński - Rusowicz (21:25),
11:1 - Skrzypski - Janik, Barowski (23:52),
12:1 - Wiśniewski - Rusowicz, Matera (24:10),
13:1 - Drabik (26:13),
14:1 - Skrzypski - Janik, Drabik (26:56),
15:1 - Rusowicz - Wiśniewski (27:23),
16:1 - Lewandowski - Mojżyszek (29:38),
17:1 - Drabik - Wilczok (30:56),
18:1 - Drabik - Wilczok, Bieda (31:17),
19:1 - Bochyński - Barowski, Wiśniewski (32:25),
20:1 - Janik - Skrzypski (40:42),
21:1 - Janik - Skrzypski (42:16, 5/4),
22:1 - Drabik - Skrzypski, Matera (50:18),
23:1 - Lewandowski (52:39),
24:1 - Tańczyk - Kędra (54:22),
25:1 - Bieda - Drabik, Skrzypski (55:27, 5/4),
26:1 - Rusowicz - Wiśniewski (57:00),
27:1 - Lewandowski - Sroczyński, Wróblew2ski (57:28),
28:1 - Lewandowski - Wróblewski, Sroczyński (58:48)
Strzały: 114-5
Minuty karne: 2-2
Widzów: 20
AM GieKSa Katowice - MKS Sokoły Toruń 3:6 (0:2, 0:3, 3:1)
0:1 - Cybulski (03:13),
0:2 - Cybulski - Samborski, Stalmierski (14:04),
0:3 - Samborski - Cybulski (20:17),
0:4 - Izdebski (20:50),
0:5 - Rocki (35:01),
1:5 - Olifirczuk (41:15),
2:5 - Domalewski - Hornik, Wanat (53:15),
3:5 - Marczak (55:15, 5/4),
3:6 - Juchniewicz - Brzezowski, Prokurat (58:25, 5/4, do pustej)
Strzały: 40-34
Minuty karne: 31-16
Widzów: 50
W grupie B oba pojedynki zapowiadały się niezwykle ciekawie. JKH GKS Jastrzębie mający w swoim składzie zawodników, którzy w grudniu sięgnęli po Puchar Polski, mierzył się z MMKS-em Podhale Nowy Targ, w kadrze którego nie zabrakło świeżo upieczonych mistrzów 1. ligi. Ekstraligowy zaciąg dał o sobie znać - sprawy w swoje ręce wziął Bartłomiej Stolarski, który zdobył dwie bramki, oraz zaksięgował asystę. Finalnie lepsi okazali się jastrzębianie, pokonując "Górali" 7:1. Ostatnim akcentem pierwszego dnia rozgrywek był pojedynek BS Polonii Bytom oraz Naprzodu Janów Katowice. Mający po swojej stronie atut własnego lodowiska bytomianie, pokonali drużynę Naprzodu 5:1. Bramkę oraz dwie asysty zanotował Amadeusz Tyński. Z dobrej strony pokazał się również Tymoteusz Petrażycki, notując dwa oczka za bramkę oraz asystę.
JKH GKS Jastrzębie - MMKS Podhale Nowy Targ 7:1 (2:0, 4:0, 1:1)
1:0 - Antolak - Osiadły, Zając (11:36),
2:0 - Stolarski - Galant, Laszkiewicz (13:47),
3:0 - Galant - Hanzel, Stolarski (20:40, 5/4),
4:0 - Stolarski - Galant (28:38),
5:0 - Sikora - Wałęga, Majchrzak (36:15),
6:0 - Osiadły - Zając, Onak (38:46, 5/4),
6:1 - Żółtek - Węglarczyk (41:51),
7:1 - Onak - Osiadły, Piotrowski (49:03)
Strzały: 47-27
Minuty karne: 8-8
Widzów: 53
BS Polonia Bytom - Naprzód Janów Katowice 5:1 (0:0, 2:0, 3:1)
1:0 - Petrażycki - Isztok (27:53, 4/5),
2:0 - Gajewski - Kołodziejczak, Tyński (36:01),
3:0 - Kołodziej - Tyński, Kołodziejczak (40:32),
4:0 - Tyński - Jaworski, Srokosz (43:18),
4:1 - Panasiuk - Czopor (44:12),
5:1 - Spurgiasz - Kwiatkowski, Petrażycki (52:02)
Strzały: 41-29
Minuty karne: 10-10
Widzów: 265
Czytaj także:
- Nowy rozdział w Oświęcimiu. Miasto odbudowuje juniorskie zaplecze hokejowe
- Warszawa stawia na rozwój. Hokejowa przyszłość stolicy!
- SMS PZHL rusza z kolejnym rokiem w liceum. To oni się dostali!
- Małopolska podbija Kanadę! Hokejowa przygoda życia w Toronto i nad Niagarą
- Lekcja hokeja i cenne doświadczenie. PCHL U14 na Riga Hockey Cup 2026

Komentarze
Lista komentarzy
Adamski
Niech się ten Odrobny weźmie do roboty, albo da sobie siana. Przecież ile Ci chłopcy razy mogą dostawać po 20 bramek w [****]. Szkoda i tych którzy dostają taki wpier*** i tych którzy muszą grać z kimś o kilka poziomów gorszym. Nic to nikomu nie daje.
Rolek2.0
Strzały: 114-5
Obronionych 87 strzałów. Odrobny wspaniała robota!!!
Lewandowski 7 bramek - wychowanek Legia Warszawa
Ps. Lepiej żeby dostawali baty czy żeby zrezygnowali z hokeja?
wiemswoje
Rolek takie wyniki mogą tym chłopakom pomóc zakończyć przygodę z hokejem. Przecież takie granie nie ma kompletnie sensu
Adamski
Ty Rolek trenowałeś coś kiedyś?
Rolek2.0
No przecież o tym mówię że alternatywa dla nich to łyżwy na kołek.
Bol
Kiedyś do MP trzeba było się zakwalifikować czy coś się zmieniło? Szacunek dla chłopaków ale różnica ponad 20 bramek w JS to dramat w żaku młodszym to rzadkość. W Kanadzie przy różnicy 7 bramek mecz jest kończony.
Rolek2.0
Nie jest kończony, tylko nie dodawane są kolejne bramki
Bol
z tego co pamiętam był kończony i mieszali składy z obu drużyn ale tak było kiedyś może coś się zmieniło
Bol
z tego co pamiętam był kończony i mieszali składy z obu drużyn ale tak było kiedyś może coś się zmieniło