Fatalna kontuzja młodego bramkarza „Szarotek”
Fatalnie w skutkach zakończył się czwartkowy trening hokeistów TatrySki Podhala dla Pawła Bizuba. 19-letni bramkarz „Szarotek” na złamany nos i uszkodzoną szczękę. Teraz czeka go kilka tygodni odpoczynku.
To była mocno feralna i rzadko spotykana sytuacja. W trakcie pierwszego ćwiczenia, Bizub został trafiony krążkiem w maskę. W skutek uderzenia pękła jednak krata zabezpieczająca twarz. Zawodnik momentalnie zalał się krwią. Został przewieziony do szpitala, gdzie badania wykazały wieloodłamowe złamanie nosa i zatoki szczękowej. Jutro czeka go zabieg nastawienia złamanej przegrody nosowej.
– Co zrobić. Taki jest hokej. Ale co mnie nie zabije, to mnie wzmocni – nie załamuje się młody nowotarżanin.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze