Hokej.net Logo

Filipek: Porażki w ostatnich meczach były frustrujące

fot. Tomasz Sowa
fot. Tomasz Sowa

Hokeiści Marma Ciarko STS Sanok odnieśli ważne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 1:0. Zwycięzcę tego starcia wyłoniła dopiero seria rzutów karnych, wygrana przez podopiecznych Miiki Elomo 3:2. 

 

– Mecz ciężki. To były hokejowe szachy z obydwu stron, ale ze sporą liczbą dogodnych okazji. Nikt nie zdołał ich wykorzystać, więc o losach spotkania musiały zdecydować rzuty karne – wyjaśnił Konrad Filipek, napastnik STS-u.

Ekipa z Podkarpacia przełamała się po porażkach z GKS-em Katowice (1:3) i Re-Plast Unią Oświęcim (1:4). 

– Te porażki w poprzednich meczach były frustrujące. Zagraliśmy dobry mecz w Katowicach, ale w niedzielę wygraliśmy z mocnym JKH. Cieszymy się z tego bardzo i liczymy na wsparcie kibiców w Sanoku – stwierdził wychowanek sanockiego hokeja.

Warto zaznaczyć, że w ekipie z Podkarpacia brakuje Sebastiana Harili, który narzeka na ból pleców.

– Nie mógł zagrać w niedzielę, ale jest pod opieką naszych lekarzy. Czasami zdarzają się mikrourazy. Taki jest hokej, ale mimo to każdy zawodnik się regeneruje i po określonym czasie staje się gotowy do gry – wyjaśnił 22-letni napastnik.

Ekipa z Sanoka przed sezonem 2022/2023 została solidnie przebudowana. Potrzebuje więc jeszcze trochę czasu na to, by wszystkie elementy zaczęły dobrze funkcjonować.

– Jest zupełnie nowa drużyna. Dopiero się zgrywamy potrzebujemy trochę czasu, żeby się dobrze zgrać. Wiadomo raz jest lepiej raz jest gorzej, ale na pewno walczymy, żeby wygrywać w każdym meczu – zakończył Konrad Filipek.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe