Hokej.net Logo
SIE
31

Grzegorz Pasiut wybrany do "Drużyny Marzeń". Rosyjski trener nie miał wątpliwości

Siergiej Puszkow / Grzegorz Pasiut (Fot. Klaudia Baron)
Siergiej Puszkow / Grzegorz Pasiut (Fot. Klaudia Baron)

Rosyjski trener umieścił reprezentanta Polski Grzegora Pasiuta w swojej "Drużynie Marzeń" złożonej z najlepszych graczy, jakich trenował.

Doświadczony szkoleniowiec Siergiej Puszkow, który kiedyś bardzo krótko znajdował się w sztabie szkoleniowym reprezentacji Polski, był gościem białoruskiego podkastu hokejowego "Hokkiejnaja Warka".

Został poproszony między innymi o wskazanie swojego "Dream Teamu" - piątkę najlepszych graczy z pola i bramkarza, których prowadził w rozgrywkach ligi białoruskiej. Jako pierwszego wymienił właśnie Pasiuta.

Puszkow był trenerem Polaka w drużynie Niomana Grodno. Pasiut grał w tym zespole w sezonach 2016-17 i 2017-18. Oba zakończył zdobyciem tytułu mistrzowskiego, a w tym pierwszym wywalczył także puchar Białorusi. W swoich 105 meczach ligi białoruskiej strzelił 27 goli i zaliczył 55 asyst.

60-letni Puszkow złożył swoją "Drużynę Marzeń" w całości z zawodników Niomana z tamtych czasów. Oprócz Pasiuta znaleźli się w niej także gracze zagraniczni, którzy występowali później na polskich taflach. W ataku wskazał również znanego w naszym kraju z występów w GKS-ie Katowice Fina Janne Laakkonena, a w obronie Rosjanina Siergieja Dorofiejewa, który grał w GKS-ie Tychy.

W jego "Dream Teamie" znaleźli się także: bramkarz Witalij Trus, obrońca Andrej Korszunau oraz napastnik Arciom Kisły.

Puszkow obecnie jest już po raz drugi w karierze trenerem białoruskiej drużyny Chimik Nowopołock. Na Białorusi prowadził także HK Brześć i reprezentację tego kraju. Oprócz tego był asystentem trenera w występującym w KHL Dynamie Mińsk, pracował także w Rosji i Norwegii.

W 2014 roku znalazł się jako asystent Jacka Płachty w sztabie trenerskim reprezentacji Polski z polecenia Igora Zacharkina, który wtedy odszedł z naszej kadry, ale bardzo szybko wyjechał do Norwegii, gdzie wówczas mieszkał, a później zaczął pracę w Rosji.

W Niomanie Grodno jego podopiecznymi w późniejszym czasie byli także inni Polacy - Krystian Dziubiński i Oskar Jaśkiewicz.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • narut
    2025-02-15 13:47:41

    sympatyczne, nawet bardzo sympatyczne - to tylko świadczy o tym jakim zawodnikiem jest Grzesiek Pasiut i....jakim mógłby być gdyby wcześniej udało się mu czy zdecydowałby się na opuszczenie Polski i grę chociaż w lidze białoruskiej czy słowackiej.. dlatego skromny apel do takich zawodników jak np. Alan - czas płynie szybko, nie przedłużajcie w nieskończoność momentu próby swoich sił za granicą, tak abyście nie obudzili się w wieku 35 czy nawet 36 niczym Marcin Kolusz z takim pragnieniem... i finalnie (wprawdzie niezłymi) ale tylko kilkoma czy nawet kilkunastoma występami w fińskiej lidze..

  • takitam
    2025-02-16 13:40:01

    To nie zaskoczenie ze pan "Profesor Pasiut" otrzymuje uznanie..., poniewaz inteligencja-technika-jazda-charakter chodza w parach ... malo takich kompletnych zawodnikow bylo i bedzie...
    Wielu mlodych graczy znajduje sie "w swoim czasie w nie wlasciwym miejscu" ...., lub na odwrot we wlasciwym miejscu ale czasy w Klubie nie te..., lub bez ogrodek trenerzy cos tam ...
    Niestety tak jest i bedzie..

© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe