Janowianie nie będą mieli gdzie trenować i grać!
Piętrzą się problemy Naprzodu Janów. Decyzją dyrektora katowickiego Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji klub Naprzód Janów SA otrzymał zakaz wstępu na lodowisko i musi opuścić zajmowane szatnie.
O problemach beniaminka PHL pisaliśmy już w tym sezonie kilkakrotnie.
Dotychczas informowaliśmy, że zawodnicy, którzy podpisali kontrakty z ekipą z Nałkowskiej otrzymali od sierpnia zaledwie po kilkaset złotych.
Wieloletni sternik klubu Janusz Grycner, zapewniał nas, że na klubowe konto nie wpłynęły transze od dwóch sponsorów i to właśnie one mają powodować zatory finansowe klubu.
Teraz doszły kolejne problemy. Klub nie ma funduszy, by uregulować zaległości względem Miejskiego Ośrodku Sportu i Rekreacji.
Skoro problemy janowskiego klubu są tak potężne, to pozostaje zapytać, jakim prawem dostał on licencję w pierwszym terminie.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze