Hokej.net Logo

Kaláber: Nasi chłopcy to filar drużyny

Róbert Kaláber trener JKH GKS Jastrzębie (Fot. Michał Chwieduk)
Róbert Kaláber trener JKH GKS Jastrzębie (Fot. Michał Chwieduk)

W miniony poniedziałek zespół JKH GKS-u Jastrzębie rozpoczął ostatni etap przygotowań do sezonu 2022/23. Z kolei Róbert Kaláber opowiedział na pytania dotyczące transferów i planów sparingowych.

W którym dniu wakacji po raz pierwszy sięgnął pan po wiadomości ze świata hokeja?

Róbert Kaláber, trener JKH: – Szczerze mówiąc, pracowałem jeszcze przez pierwsze dwa dni urlopu. Potem w końcu była okazja, aby wyluzować się i odpocząć od hokeja. Niemniej, nawet w trakcie tych krótkich wakacji zdarzało mi się rozmawiać telefonicznie z Leszkiem Laszkiewiczem o sprawach zawodowych. Były to jednak epizody. Urlop uważam za udany.

A czy "globalna waga drużyny" odbiega obecnie mocno od tej, jakiej życzylibyście sobie jako sztab szkoleniowy?

 Akurat jesteśmy po ważeniu i wszystko jest w porządku (śmiech). Chłopcy są profesjonalistami. To ludzie świadomi swoich organizmów. Gdyby nic nie robili przez te dwa tygodnie, to byłoby im bardzo trudno wrócić do normalnych treningów. Przed nami niezwykle ciężki okres przygotowań, jednak sądzę, że zawodnicy z ulgą przyjmują zajęcia na lodzie. Jesteśmy ludźmi hokeja i to jest nasza ukochana dyscyplina. Siłownia i biegi nigdy nie zastąpią nam tafli.

Osiem czerwcowych wyjazdów na lodowisko do Poruby także się przydało?

 Oczywiście. Dzięki treningom w Czechach nasi chłopcy płynnie wchodzą w ostatni okres przygotowań. Zdecydowanie większy problem mają zawodnicy pozyskani wiosną, którzy nie mieli okazji pracować z nami w minionym miesiącu. Widać po nich tę czteromiesięczną przerwę od lodu. Cóż, przed nami teraz sporo pracy, aby nadrobić ten brak. Jestem pewien, że "nasi obcokrajowcy" dadzą sobie radę

I właśnie do tego tematu chcę teraz nawiązać. Najpierw chciałbym zapytać o węgierskiego bramkarza Bence Balizsa. "Bratanek" w kadrze to nowość nie tylko dla JKH GKS Jastrzębie, ale całej Polskiej Hokej Ligi. Skąd ten kierunek?

 Trzeba zacząć od tego, że dzień po zakończeniu minionego sezonu informacją o zakończeniu kariery zaskoczył nas nieco Patrik Nechvatal. Musieliśmy zatem od razu zabrać się za budowę nowej drużyny "od tyłów". Należało porozmawiać z zarządem o naszych możliwościach budżetowych, które jak zawsze są ograniczone. Nie możemy pozwolić sobie na "zakupy" i musimy twardo stąpać po ziemi. Otrzymaliśmy określone wiadomości od agentów zawodników i nie patrzyliśmy nikomu w paszport. Chodziło o to, aby nowy bramkarz był doświadczony i spełniał nasze wymagania. Lista kandydatów nie była zatem długa, a na jej czele znajdował się właśnie Bence Balizs, którego pamiętam z rozgrywek słowackiej ekstraligi. To 31-letni golkiper z międzynarodowym obyciem. Ważne było dla nas to, że Węgier wyrażał zainteresowanie grą w Jastrzębiu. Zaczęliśmy rozmawiać i szybko doszliśmy do porozumienia. Bence chciał spróbować czegoś nowego, co ułatwiło komunikację.

Przyznam, że dla mnie niespodzianką jest fakt, iż będący w kręgu zainteresowań selekcjonera "Madziarów" bramkarz chce grać w polskiej lidze.

– Myślę, że nie jest to wielka sensacja. Należy przyznać, że polska liga pod względem jakości mocno zyskała za sprawą licznych obcokrajowców. Wielu uznanych hokeistów zdążyło się już przekonać, że nasze rozgrywki nie są jakąś "bananową ligą". Bence przyznał w jednym z wywiadów, że uważa ekstraligę za mocniejszą od rozgrywek węgiersko-rumuńskich, a ja nie mam powodu, aby mu nie wierzyć.

Kolejnym ciekawym strzałem jest pozyskanie Litwina Marka Kaleinikovasa. To również nowy kierunek w polskiej lidze.

– Po zakończeniu minionego sezonu zdawaliśmy sobie sprawę, że opuści nas wielu chłopaków. Dlatego już wcześniej rozpoczęliśmy przeczesywanie rynku w poszukiwaniu nowych zawodników. Kaleinikovasa wypatrzył Leszek Laszkiewicz i to on poradził mi, abym rzucił na niego okiem podczas Mistrzostw Świata Dywizji 1A, które rozpoczynały się tuż po turnieju z udziałem naszej reprezentacji w Tychach. Styl gry Marka od razu mi się spodobał. To bardzo inteligentny zawodnik, który zarazem dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi. Poza tym odznacza się prawym uchwytem kija. Myślę, że Kaleinikovas "ma papiery" na wyróżniającego się gracza w całej ekstralidze. Przeanalizowaliśmy z Leszkiem możliwości manewru w jego sprawie, skontaktowaliśmy się z agentem i również w miarę sprawnie doszliśmy do konsensusu.

Nie możemy także nie wspomnieć o kontynuacji "kierunku łotewskiego". Gdy kilka lat temu do JKH GKS Jastrzębie dołączył Maris Jass, była to swego rodzaju nowość.

– Maris zrobił świetną robotę. To jest naprawdę kapitalny chłopak i bardzo żałuję, że z powodu kontuzji musiał skończyć karierę na profesjonalnym poziomie. Odwiedził nas zresztą w minionym tygodniu, a po raz kolejny pojawi się na Jastorze w październiku. Łotysz zawsze będzie tu mile widziany. Nie jest też wielką tajemnicą, iż zasięgamy jego porady w kwestii zawodników znad Dźwiny. Wszyscy hokeiści z Łotwy, którzy z nami dotychczas byli, wypełniali swoje zadania i nie mieliśmy z nimi żadnych kłopotów. Dlatego nie obawiamy się spoglądać właśnie w tym kierunku. W związku z tym cieszę się, iż pozostali z nami Vitalijs Pavlovs i Eriks Sevcenko. Obaj wnieśli bardzo wiele do zespołu i mocno przyczynili się do brązowego medalu w minionych rozgrywkach.

Jak to w naszym polskim grajdole, nie mogło obyć się bez złośliwości. Gdy nasz klub pozyskał napastników Raivo Freidenfeldsa i Antonsa Sinegubovsa, niektórzy z nieukrywaną satysfakcją stwierdzali, iż JKH GKS zamiast stawiać na swoją młodzież bierze chłopaków z zagranicy.

– Jak wszyscy doskonale wiemy, nasi wychowankowie po sezonie 2020/21 postanowili spróbować swoich sił w innych klubach. Różnie się to skończyło. Natomiast my w Jastrzębiu mamy kopalnię węgla, a nie kopalnię młodych zawodników. Powszechnie wiadomo, iż nie cieszymy się "kłopotami bogactwa" w rocznikach początku pierwszej dekady XXI wieku. Kolejna fala wychowanków ma dopiero po około szesnaście lat, a zatem na ich wejście na ekstraligowy poziom musimy jeszcze poczekać. Stanęliśmy przed problemem uzupełnienia składu. Nie mamy na tyle okazałego budżetu, aby stworzyć cztery piątki z samych "wyjadaczy". Stąd też pojawienie się w naszym klubie Antonsa i Raivo. Po pierwszych treningach nabieram przekonania, że podjęliśmy bardzo dobrą decyzję. Liczę, że obaj dołożą solidną "cegiełkę" do osiągnięcia celów, które sobie wyznaczyliśmy. To zawodnicy o odmiennym stylu gry. Freidenfelds potrafi znakomicie wyłożyć krążek koledze z drużyny, a z kolei Sinegubovs imponuje charakterem i sprytem. Obaj są też mocni na krążku. Mam już teraz bardzo dobry kontakt z tymi chłopakami i... myślę, że nie mylę się w ich ocenie.

Można powiedzieć, że w obecnym okresie transferowym JKH GKS Jastrzębie przeżył "powtórkę z rozrywki". Ponownie mówiono, że drużyna rozpadła się i została rozkupiona, ponieważ zamożniejsze kluby znów skorzystały z naszej zeszłorocznej pracy na rynku. Tymczasem teraz nikt już tak nie twierdzi.

– Taka jest nasza praca. Nie chcemy, aby nasz dyrektor sportowy Leszek Laszkiewicz zanudzał się w pracy (śmiech), choć przypuszczalnie będę musiał sprezentować mu nową baterię do telefonu. Mamy pewien pułap możliwości i nie możemy go przekroczyć. To wymaga od nas określonych działań. Wielokrotnie już deklarowałem, że w JKH GKS Jastrzębie czuję się bardzo dobrze, ponieważ tu wszyscy "ciągną w jednym kierunku". Cóż, najpierw "męczymy się" z przeciwnikami, potem z kolei z zawodnikami, po których należy uzupełnić skład. Nie powiem, że jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ale... wiemy, jak mamy sobie radzić. Dla mnie bardzo istotne jest to, że w naszym klubie pozostało bardzo wielu Polaków, w tym wychowanków JKH GKS Jastrzębie. To chłopcy, którzy stanowią filar drużyny. Dzięki nim "szatnia" potrafi przetrwać zmiany kadrowe. Jestem bardzo zadowolony z "chemii", jaka dzięki naszym rodzimym zawodnikom panuje w drużynie.

Cieszę się, że pan o tym wspomniał. Wszak polski i jastrzębski filar w naszym klubie wciąż jest bardzo mocny. Pozostali z nami przecież Kamil Górny, Mateusz Bryk, Dominik Paś, Radosław i Łukasz Nalewajkowie, Dominik Jarosz i Patryk Pelaczyk, a także Maciej Urbanowicz, Arkadiusz Kostek czy Marcin Horzelski, którzy zdążyli zadomowić się w Jastrzębiu.

– Nasi chłopcy są podstawą drużyny. Gwarantują określony poziom i wzajemnie wiemy, czego możemy się po sobie spodziewać. Bez nich budowa nowego zespołu byłaby ogromnie utrudniona. Mimo wszystko każdy nowy gracz to pewna zagadka. Nie wiadomo, kto "wystrzeli", a komu przydarzy się najsłabszy sezon w karierze. Za sprawą naszych rodzimych zawodników zdecydowanie łatwiej jest poukładać drużynę zarówno sportowo, jak i mentalnie. Kwestia psychiki jest niezwykle istotna. Nie jest tak, że oglądamy kandydatów do gry w JKH GKS Jastrzębie jedynie na wideo i na tej podstawie podejmujemy decyzję. Zwracamy uwagę na to, czy facet jest - mówiąc wprost - normalny i da się z nim dogadać. Dlatego zasięgamy języka u ich trenerów czy kolegów z zespołu. Drużyna musi funkcjonować jako całość nie tylko na lodzie. To grupa mężczyzn, która musi umieć się porozumieć.

Mamy połowę lipca, a zatem trudno już teraz deklarować cele na zbliżający się sezon. Nie znamy jeszcze terminarza i nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie niespodzianki szykują rywale. Niemniej, gdy budowaliście nową drużynę, to musiał przyświecać wam określony "target". Jako sztab trenerski poszukiwaliście zawodników o określonych warunkach.

– Przy wyborze takich, a nie innych zawodników, przyświecały nam dwa założenia. Po pierwsze - jak już mówiłem - "kotwica" finansowa, którą wskazał nam zarząd. Zawsze musimy dostosować się do możliwości budżetowych naszego klubu. Drugie założenie było takie, aby nowy zespół nie był słabszy od poprzedniego i prezentował się na co najmniej takim samym poziomie. Istotnie jest tak, że mówienie już teraz o celach sportowych byłoby przedwczesne, jednakże na pewno chcielibyśmy ponownie znaleźć się co najmniej w półfinale, aby rozgrywać sezon do samego końca. Przyznam, że na ten moment zrobiliśmy wszystko, co było do zrobienia "po naszej stronie". Nie mamy wpływu ani na politykę transferową innych klubów, ani na przypadki losowe. Zatem pozostaje nam praca i jeszcze raz praca. Mamy osiem tygodni na to, aby wkomponować naszych nowych zawodników w drużynę. Mam ogromną nadzieję, że pod względem zdrowotnym kolejny sezon nie będzie tak trudny, jak miniony. Możesz wypracować idealny model kadry, a potem na pół roku wypadnie ci dwóch kluczowych zawodników i wszystko trzeba budować od nowa. Po to właśnie rozgrywamy sparingi, aby sprawdzić wszelkie możliwości.

Czego zatem oczekuje pan po meczach sparingowych? Wśród rywali jest m.in. Dukla Michalovce, a zatem nasi kibice będą mieli okazję zobaczyć JKH GKS Jastrzębie w starciu z niezłymi konkurentami.

– Przede wszystkim chcę jak najlepiej poznać nowych zawodników i z tej perspektywy znaleźć dla nich optymalne miejsce w drużynie. Chcę pozyskać wiedzę, jak kto reaguje w trudnej sytuacji, a także poznać ich mocne i słabe strony, nad którymi trzeba będzie popracować. Sparingi pokażą nam, nad czym jeszcze musimy się pochylić zarówno przy grze w ataku, jak i w obronie. W hokeju najważniejszy jest kolektyw i my ten kolektyw musimy zbudować.

Na koniec porozmawiajmy jeszcze o samej ekstralidze. Polska pod pana wodzą pokonała Białoruś, gdzie nie brakuje mocnych klubów. W pana ojczyźnie są cztery poziomy rozgrywkowe. Tymczasem w Polsce nie potrafimy stworzyć ekstraklasy choćby z dziesięciu ekip. Tym większa radość, że w elicie zobaczymy jednak STS Sanok, choć zabraknie Sokiła Kijów. Czy pana słowaccy znajomi wiedzą, że selekcjonuje pan kadrę narodową w oparciu o kluby, które można policzyć na palcach dwóch rąk?

– Na Słowacji niewiele osób interesuje się polskim hokejem, co mnie osobiście nieco irytuje. Dlatego wolałbym wygrać ze Słowacją, niż z Białorusią (śmiech). Dla tamtejszych kibiców wciąż pozostajemy "bananową ligą", nawet jeśli JKH GKS Jastrzębie czy Comarch Cracovia pokonują słowackie kluby. Myślę jednak, że nadejdzie taki czas, gdy również za Tatrami będą musieli zmienić zdanie. Faktem jest, iż osiem czy dziewięć klubów w ekstralidze nie wygląda okazale. Ktoś może zapytać, co to za liga, skoro "wszyscy" awansują do play-off? To oczywiste, że potrzebujemy więcej klubów, ale w tej kwestii przed nami jako środowiskiem polskiego hokeja jeszcze wiele pracy. Co do Sanoka, to bardzo się cieszę, że drużyna z tego miasta zagra w Polskiej Hokej Lidze. Ten klub ma świetnych, żywiołowych kibiców, a w kadrze są młodzi chłopcy, którzy teraz nie znaleźliby już nowych zespołów, bowiem większość ekip ma pouzupełniane piątki. Natomiast jeśli idzie o Sokił Kijów, to żałuję, że nie udało się dokooptować tego klubu do naszej ligi. Ukraińcy wnieśliby sporo kolorytu do rozgrywek. To zawsze coś nowego, inna mentalność i odmienny styl gry. My w Polskiej Hokej Lidze nad wyraz potrzebujemy takich nowości. Korzystną dla całego polskiego hokeja byłaby sytuacja, w której nasza ekstraliga wybiłaby się na międzynarodowy poziom zarówno pod względem sportowym, jak i marketingowym. Myślę jednak, że to tylko kwestia czasu.

Rozmawiał: Mariusz Gołąbek, jkh.pl

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 3

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • PanFan1
    2022-07-24 15:32:22

    Nie zawsze podobają mi się decyzje kadrowe w Reprezentacji Polski, podejmowane przez trenera Kalabera, ale muszę przyznać iż bronią go wyniki i styl gry drużyny, w postawie trenerskiej, wyraźnie widać u pana Roberta najwyższy profesjonalizm i fachowość.

  • Hasek-1964
    2022-07-24 17:59:17

    Jass był taką nowością Polskiej ligi w Jastrzębiu, tylko nie zapominajmy, że wcześniej grał w GKS Katowice i to w Katowicach mógł być tzw nowością ligi

  • jastrzebie
    2022-07-24 19:22:08

    Róbert z Laszką dają radę.

Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Paskal79: U was jest ilu potencjalnych reprezentacji zawodników 7-8? A wychowanków teraz może 5-6 a wcześniej jakieś 4 lata temu skupowaliscie wszystkich co najlepsze vz ligi
  • botanick: Zrozumcie,w takim Krakowie 17lat jest Rudolf..ZERO ZERO ZERO wychowanków w.seniorskim zespole Cracovii!
  • botanick: To jest dramat polskiego sportu,nie tylko hokeja.
  • Arma: Obecnie sens chowania kolejnej gwiazdy reprezentacji ma jedynie Kraków, Katowice i Tychy bo tylko te trzy kluby są w stanie utrzymać takiego grajka w klubie, reszta sprowadza się do roli inkubatora hodującego gwiazdy dla bogatych
  • Luque: Pamiętam jak Pasiut był młodszym graczem i jakby miał kogoś co by go wyeksportował do Kanady (juniorki) to by grał w dużo lepszej lidze...
  • botanick: Ale ja jedtem dumny że Czerkawski jest wychowankiem Tychów.
  • Paskal79: Prwada weszli na poziom ale jak było powiedzmy 20-30 dobrych Polaków to z tego w Tychach grało 8 w Craxe 7 a resztą ... Dyktowali warunki jak chcieli i były dwie drużyny a teraz jest przynajmniej 5-6 do finału
  • botanick: Zagrał u nas w seniorach chwilę,ale tu się uczył grać w hokeja.
  • Paskal79: Nie Tylko Pasiut...
  • Luque: Botanick zobacz Pasiuta sezon 05-06... ciekawe który się ostatnio zbliżył do tych liczb...
  • Luque: W sensie, że w jego wieku..
  • Paskal79: Botanick to są pojedyncze jednostki w sumie w każdym sporcie mamy czy mieliśmy takie rodzynki u nas szkolenie leży kwiczy w każdym drużynowym graniu może siatka tu jest wyjątkiem
  • Luque: Brynkus jest dobry gracz i młody w sumie? Ale jakoś ciężko mu się wybić...
  • Paskal79: Powinni wprowadzić przepis że w lidze musi grać przynajmniej jeden młodzieżowiec z obrony i dwóch w ataku i to na stałe ale jak to wdrożyć?
  • botanick: No w tym roku może w Krakowie się to zmieni?Życze im tego. To nie wina kibiców Cracovii że tak się tam dzieje.
  • Paskal79: A Brykus po malu Ale idzie do przodu musiał by zmienić klub ale gdzie dostanie Tyle co w Craxe? Tychy i Kato mogą się zbliżyć a czy będzie w tych drużynach odgrywał większą rolę!?
  • Luque: Ja tam nie mówię, że każdemu się należy ale My wykosimy nawet takich co mają talent...
  • Paskal79: Długi i ciężki temat przez 30 lat nie ma pomysłu na szkolenie młodych a my ty chcemy to uzdrowić...🤔😁
  • botanick: W każdym hokejowym polskim mieście życze co sezon kilku rokujących.
  • Paskal79: Lugue talent talentem bez ciężkiej pracy nic nie ma za darmo to że ktoś jest Polakiem ma mieć z urzędu miejsce w składzie to też nie tak
  • Luque: Więc czasem to 50 na 50 nie jest złe, bo z pustego tych zawodników nie wezmą...
  • botanick: Jakieś stypendia by się przydały.
  • botanick: Kasa zawsze motywuje
  • Luque: Paskal ale też nikt nie każe brać jednych i tych samych, chodzi o to że jak temu się nie chce to biorę następnego młodego, po to się szkoli graczy...
  • Paskal79: Czasem przypadek czasem szczęście czy kontuzja wskakuję młody i gra i wykorzysta swoję 5 min co by nie mówić dużo młodych w Jkh dostaje szansę choć ostatnio to się zmniejszyło i to sporo
  • Luque: A nikt mi nie powie, że młody woła Bóg wie jaką kasę...
  • Luque: Woła dopiero jak wskoczy na jakiś poziom...
  • botanick: Doobra bo za bardzo się rozpisałem.Do następnego.
  • Luque: W sumie spytałem kto ostatnio wskoczył z młodych na prawie dwucyfrowy poziom punktowy...
  • Luque: To odpowiem: Bukowski ;)
  • Paskal79: Lugue ale tak jest na całym świecie że z wieku juniora do pierwszej drużyny trener bierze powiedzmy 5 na okres przygotowawczy 3 zostanie przy drużynie z tego jeden może dwóch gra systematycznie, chyba właśnie że chyba są kontuzję czy zawieszenia to dostaną drugą szansę ale tam są drugie drużyny lub farmerskie i koło się zamyka bo u nas tego praktycznie nie ma!
  • Luque: Pardon około 20 pkt w sezonie ;)
  • Paskal79: I znów wyjątek który się czasem trafi.....nie ma rządnej powtarzalności, dobrze że trafił do Tych bo znów będzie miał dwu cyfrowe statystyki bo w Sanoku miałby trudniej bo już by nie był takim anonimowym graczem i inaczej by go kryli wg mojej opinii...
  • Luque: Dokładnie Paskalu nie ma zaplecza, nie ma gdzie ograć, błędne koło... do tego nie ma solidnej juniorki...
  • Paskal79: U nas nic w hokeju nie ma mocnych fundamentów no może prawiey nic...
  • Paskal79: Zobacz Kraków wygrał PK a kopacze nie mogą lub z bieda zakwalifikują się do grupy ligi konferencji gdzie nasi tam powinni mieć dwie drużyny i może walczyć o ligę Europy ( grupa) jedyny klub co wygląda że jest dobrze prowadzony to Raków!!!
  • Paskal79: Dlatego hokeja i tak nikt poważnie u nas nie traktuję nie ma transmisji sposora ligi nie ma nic a co dopiero trenowania młodych,w piłce po 30 latach to pomału zrozumieli a kasę jest tam kosmiczna w porównaniu z biednym hokejem
  • Paskal79: Kończę Pozdro
  • Luque: Trzymaj się Paskalu, do zaś ;)
  • uniaosw: Nasi dzisiaj mają testy na awfie w Katowicach ciekawe jakie kto ma wyniki :)
  • uniaosw: Takahito Suzuki sto lat
  • Paskal79: Wygląda że ogólnie jest lepiej niż na rok temu,chyba nikt nie miał takiej nadwagi i braku przygotowań co Philips!,
  • Paskal79: No najbardziej ciekawi przygotowanie zawodników co przygotowywali na się sami ,bo chłopaki którzy byli na miejscu i trenowali z szefową od przygotowania fizycznego to są na pewno przynajmniej dobrze przygotowani i mają podstawy by dalej mocniej trenować na lodzie
  • Chinchill: https://zapodaj.net/7de1e818b75f9.jpg.html
  • hubal: a tym czasem Fińczyki oklepały 5-2 Szwabów w MŚ juniorów
  • emeryt: Chinchill dzięki
  • emeryt: ech szkoda tych sparingów jak cho le.ra
  • emeryt: wczoraj sie troche goryczy wylało ale...niech chłopaki spokojnie trenujo pod okiem Pana Trenera,dzisiaj były testy na AWF Katowice
  • emeryt: pod okiem Pani Anny
  • rober03: Szkoda tych sparingów człowiek już się na nie nastawił. Oby w przyszłym tygodniu już zagrali
  • uniaosw: Widząc ten upał za oknem może i lepiej że odwołane
  • uniaosw: Ale że dwie wieże..
  • Luque: "Śledztwo w tej sprawie wszczęła śledztwo w tej sprawie." - skh chyba nie czytałeś swojego dzieła ;)
  • skh: Poprawione, dzięki :)
  • redgar: to już jest skandal, żeby kompletnie blokować stronę jak się ma adblocka, skh, chyba jest wolność wyboru, nie chce oglądać tych reklam, ale żeby wszystko blokować. Klupnijcie się w głowę
  • redgar: tej strony z reklamami nie idzie używać
  • redgar: wszystko skacze, rozjeżdża się ja tu wchodzę poczytać newsy a nie oglądac reklamy, reklamy to se mogę w tv włączyć
  • skh: Czy gdy wchodzisz do np. Emipku to czytasz przez godzinę książkę i wychodzisz nie płacąc za otrzymaną usługę/produkt? Czy jednak płacisz i czytasz ją w wybranym przez siebie miejscu. Czas skończyć z myśleniem, że jak "mam internet to wszystko mi się należy za darmo".
  • Luque: Wiadomo, że żyjecie z reklam, więc ciężko się czepiać :p
  • botanick: Nikt mnie z empiku nie wygoni.
  • botanick: pJa rozumie reklamy,ale tak jak wspomniał kolega redgar tego portalu bez ad blocka nie da się na telefonie przeglądać.
  • redgar: no właśnie, podałeś z tyłka przykład, empik był od początku otwierany z zamiarem czytania godzinami książek. Pamiętam te czasy jak ludzie siedzieli przy regałach i czytali.
  • redgar: botanick, nie da się oglądać, to są jaja jakieś. Na początku przebolałem, że komentarze nie były widoczne i nie można było ich pisać, ale to już gruba przesada. Na bank coś takiego można zgłosić bo pazerność ludzi nie zna granic
  • botanick: To może szanowny Pan SKH wyjaśni nam promocje lgbt?
  • redgar: jak mam internet to wszystko mi się należy, kiedyś się wchodziło na stronę i była teraz musze klikać w 500 okienek, żeby coś zobaczyć co chce. taka prawda.
  • redgar: mam nadzieje, ze bedzie tutaj więcej ludzi takich jak botanick i ja i coś zrobimy, nie bedziemy wchodzić na stronę przez miesiąc w ramach protestu i wystarczy
  • Luque: W pewnym sensie łatwiej zarabiać kanałowi polskiego hokeja na yt, bo tam za określoną ilość wyświetleń się dostaje hajs
  • Arma: Dobra skh ale powiedzmy sobie szczerze, uBlock jak wchodzę na HN blokuje 32 reklamy, jakby to były reklamy nieinwazyjne to już pal licho, dużo osób by wyłączyło byście sobie zarobili bo robicie dobrą robotę. Ale to są reklamy inwazyjne i w tym jest problem. To że są każe także zakładać że sami używacie adblocka skoro wciąż się pojawiają.
  • Arma: Mi to lotto czy będzie wall na stronie, każdy orze jak może by strona nie przynosiła strat, najwyżej przestanę wchodzić
  • Hokejowy1964: rober03 a może będą inne sparingi ;)....
  • emeryt: w związku z przymusem reklam-dobranoc Państwu
  • skh: Na głównej stronie portalu jest obecnie tylko 12 reklam (nie liczę stałych typu jpg ewinner czy obozu hokejowego, które nie mają żadnego wpływu). Przeglądam stronę na www i w wersji mobilnej od początku tej wersji bez blokad. Działają bez zarzutu. Na komórce nic nie wyskakuje niechcianego. Są trzy reklamy (pasek stały z reklamą na dole, wideo w artykule oraz gdy kliknie się w newsa trzeba zamknąć reklamę - takie rozwiązania są na większości stron). Wczoraj usunąłem ok. 10-12 reklam.
  • skh: Jeśli ktoś liczy całe życie na darmoszkę to się grubo myli "że mi się należy", bo portal trzeba z czegoś utrzymywać, a koszty rosną jak wszystko. Jest też możliwość zbudowania systemu premium i wykupienia za stałą kwotę miesięcznie dostępu do portalu bez reklam (tylko z głównym sponsorem - ale to JPG reklamy). Ale czy jest sens inwestycji w cały system jak zainteresowanych będzie np. 50 osób? Nie sądzę.
  • J_Ruutu: Skh - tutaj ruch jest i tak głównie na SB. Zrób płatny dostęp do SB i kasa poleje się szerokim strumieniem :D
  • fruwaj: uBlock w tej chwili zablokował mi 18 pozycji więc to troszkę odbiega od podanych przez skh 12... reklamy tutaj są strasznie upierdliwe i chcąc cieszyć się czystą stroną trzeba co najmniej recznie z 3 zamknąć... no ale wiem że z czegoś żyć trzeba więc ogądam stronę bez uBlocka i za kazdym razem tylko złorzeczę pod nosem ;)
  • fruwaj: nakjbardziej wkurza dolny pasek który zasłania z 20% ekranu...
  • Miletor: Jutro o 16 powtórka finału PHL 😉
  • skh: Fruwaj - czytaj ze zrozumieniem. Jest 12 reklam głównych, nie licząc pozostałych jak ewinner, obozy ziętary, strzelnica i kilku innych stałych JPG czy GIF, które w niczym nie przeszkadzają. Dolny pasek ma praktycznie większość stron tak samo reklama po otworzeniu artykułu. Reklam jest mniej jak na poprzedniej wersji strony. A wyskakujących praktycznie nie ma oprócz ta z artykułu. Chyba chcą mieć dobry portal należy go wspierać a nie podstępem korzystać za darmo ...
  • J_Ruutu: Podstępem, hahaha :D
  • skh: Stanowski o Adblocku, polecam :)

    https://www.youtube.com/watch?v=v6fWW_9KHFs
  • Żółty Kacior: Opera jest zakazana?
  • C!chy: Z tym adblockiem to już przesada
  • Żółty Kacior: nie ma adblocka a pieknie blokuje niechciane tresci :)
  • C!chy: Na telefonie żeby trafić w artykuł trzeba być dobrym strzelcem a na laptopie trzeba specjalnie dla hokej net wylaczyć adblocka na 5 minut
  • C!chy: Jak tak dalej pójdzie skh zostaniesz na portalu sam jak palec
  • C!chy: mamy 9 klubów w PLH niech każdy klub da 200 zł miesięcznie i Królicki wypłata jak znalazl
  • skh: Każdy ma wolny wybór. Coś czuję, że stali bywalce niby lojalni chcieli by wszystko za darmo a mniej przywiązani wspomogą i uszanują naszą pracę.
  • szop: reklamy niestety utrudniaja pozdrawiam
  • Jersan1: Seba zrób druga wersję hokej.net z płatnym dostępem, będzie wybór, reklamy albo kasa...
  • C!chy: SKH-ja rozumiem ze nie bedziesz poświecał swojego czasu za darmo ale jesteś redaktorem masz kontakt z ludzmi innych klubów w końcu nie tylko trenerzy ale i zawodnicy odwiedzają tą strone. Mnóstwo klubów ma dużych sposnsorów więc może w tą strone powinieneś iść
  • skh: Niestety nie jest to takie łatwe, żeby kluby dawały pieniądze na prywatną stronę.
  • Unikatowy99: Pięknie jutro gramy sparing z Katowicami na Janowie podobno będzie transmisja
  • rober03: Gdzie ta transmisja?
  • Unikatowy99: podobno gks tv
  • Unikatowy99: mecz o 16.00 więc trzeba szukać może będzie również na youtube
  • Unikatowy99: mam nadzieje że to będzie mały rewanż za finał
  • rober03: Dla nas każdy mecz teraz ważny wynik sprawą drugorzędną
  • Unikatowy99: Katowice słabe przegrały wszystkie sparingi i oby się nic nie zmieniło w tym temacie po meczach z nami w piątek jak i we wtorek
  • Miletor: Unikatowy serio traktujesz sierpniowy sparing jako rewanż za 4:0 w finale ?
    Mieliśmy wygrać wtedy albo chociaż nawiązać rywalizację, w sparingach nie sztuką jest wygrywać.
  • Unikatowy99: Teraz na każdy mecz z Katowicami będę patrzył przez pryzmat ostatniego finału
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe