Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Kamil Wałęga punktował w ćwierćfinale. Wielki zwrot akcji odmienił mecz

Kamil Wałęga w barwach Vlci Żylina [foto: facebook.com/vlcizilina]
Kamil Wałęga w barwach Vlci Żylina [foto: facebook.com/vlcizilina]

Kamil Wałęga punktował dziś w meczu ćwierćfinału play-off słowackiej ekstraligi. Jego zespół wydawał się zmierzać po kolejne zwycięstwo, ale nieoczekiwany zwrot akcji odmienił losy rywalizacji.

Drużyna Vlci Żylina, której barwy reprezentuje polski środkowy, rozgrywała dziś 3. spotkanie ćwierćfinału play-off przeciwko HK Poprad. Wałęga w 23. minucie zaliczył asystę przy golu, którego zdobył Rastislav Dej. Zespół z Żyliny, który wygrał pierwsze 2 spotkania serii przed własną publicznością, podwyższył wówczas prowadzenie na 3:0 i wydawał się zmierzać po kolejną wygraną. Ale druga połowa spotkania zupełnie odwróciła jego losy. Gospodarze jeszcze w drugiej tercji zdobyli 2 gole, które dały im kontakt z rywalami, a w trzeciej dołożyli kolejne 2 i skompletowali swój fantastyczny pościg, wygrywając cały mecz 4:3. Bardzo ważne role odegrał dziś kanadyjski zaciąg "Kozic" z Popradu. Mający na swoim koncie ponad 200 występów w NHL 40-letni weteran Adam Cracknell strzelił 2 gole i zaliczył asystę, a jego rodak Martin Lefebvre raz trafił i raz asystował. "Kropkę nad i" pościgu miejscowych postawił jednak decydującym golem z 54. minuty Słowak Tomáš Török.

Kamil Wałęga wystąpił w drugim ataku "Wilków" z Żyliny, oddał 3 strzały na bramkę i wygrał 10 z 19 wznowień. W pierwszej tercji został odesłany na ławkę kar z karą mniejszą za trzymanie. W samej końcówce spotkania wylądował w boksie kar jeszcze raz, ale tym razem odsiadując drużynowe wykluczenie nałożone na gości, którzy dążąc do wyrównania zapomnieli się i pojawili na lodzie w zbyt dużej liczbie zawodników. Polak odsiedział tylko 16 sekund, które pozostawały wówczas do końca meczu. Po 3 spotkaniach fazy play-off ma na koncie 2 asysty. W sezonie zasadniczym w 28 występach ligowych strzelił 12 goli i dołożył 10 asyst, a w Pucharze Słowacji strzelił 2 gole w 2 meczach. Jego drużyna sięgnęła po to trofeum. Po dzisiejszym zwycięstwie ekipy z Popradu Vlci Żylina nadal prowadzą w rozgrywanej do 4 zwycięstw rywalizacji o półfinał, ale już tylko 2-1. Ich rywale próbę wyrównania stanu serii podejmą jutro w meczu numer 4, który także zostanie rozegrany w Popradzie.

HK Poprad - Vlci Żylina 4:3 (0:2, 2:1, 2:0)
0:1 Ranford - Chicoine 0:51
0:2 Miller - Ranford - Galamboš 4:22
0:3 Dej - Wałęga - Korenčik 22:57
1:3 Lefebvre - Sproul - Cracknell 31:32
2:3 Cracknell - Nauš - Calof 36:44
3:3 Cracknell - Lefebvre - Bjalončík 42:54
4:3 Török - Hillebrand 53:30
Strzały: 39-28.
Minuty kar: 29-33.
Widzów: 4 067.
Stan serii: 1-2. Czwarty mecz w poniedziałek w Popradzie.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Zachov
    2026-03-23 09:52:01

    Kamil ładnie grał ale Cracknell to zawodnik poziom wyżej. Atmosfera na meczu Top, mecz tak samo. Fajnie że tak blisko PL są mecze na takim poziomie niestety nie osiągalnym dla nas.

  • narut
    2026-03-23 13:55:07

    Kamil zasłużył na taką solidną trójkę z plusem, gra swój przyzwoity sezon ale na taką właśnie solidnie trójkę z plusem, widać że po kontuzjach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie i czasu potrzebuje... oby dotrwał do końca sezonu no i dane mu było zagrać dla naszej Reprezentacji, nawet w tej formie w której obecnie się znajduje... idą ciężkie dla nas mistrzostwa... nawet bardzo ciężkie.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe