Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Kolejne batalie. Tyszanie dopełnią dzieła?

Kolejne batalie. Tyszanie dopełnią dzieła?

Przed nami kolejne ćwierćfinałowe batalie. Dziś możemy poznać pierwszego półfinalistę.

W bardzo dogodnym położeniu są hokeiści GKS-u Tychy, którzy po wczorajszym zwycięstwie 3:1 potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do strefy medalowej.

Ten ostatni krok zawsze jest najtrudniejszy. Takie jest przynajmniej moje zdanie na ten temat – stwierdził Bartłomiej Jeziorski, autor zwycięskiego gola.

„Stalowe Pierniki” znajdują się nad przepaścią i z pewnością zrobią wszystko, by zakończyć tę rywalizację w honorowy sposób. Mamy tu na myśłi przynajmniej jedną wygraną odniesioną na własnym lodzie.

Gdańszczanie z chrapką na kolejne zwycięstwo

Ambicja, ofiarność, dobra skuteczność i świetna postawa w bramce Tomáša Fučíka – te aspekty złożyły się na to, że hokeiści Lotosu PKH Gdańsk pokonali wczoraj Re-Plast Unię Oświęcim. Czy dziś podopieczni Marka Ziętary pójdą za ciosem i odniosą drugie zwycięstwo?

Mówiliśmy z chłopakami w szatni, że po dwóch porażkach w Oświęcimiu musimy jako pierwsi zdobyć gola. Po to, aby odzyskać pewność siebie. Graliśmy twardo, agresywnie, czyli tak, jak oczekiwał od nas trener. Wytrzymaliśmy napór rywali i wygraliśmy to spotkanie – powiedział Konstantin Tieslukiewicz, defensor ekipy znad Bałtyku.

Mam nadzieję, że kibice pomogą nam odnieść drugie zwycięstwo i trybuny będą pękały w szwach – dodał.

Jeśli tak się stanie, ekipa Lotosu PKH wyrówna stan rywalizacji i w zasadzie rywalizacja w tym ćwierćfinale rozpocznie się na nowo.

Oświęcimianie nie zakładają takiego scenariusza i zrobią wszystko, by dziś odnieść trzecie zwycięstwo, które pozwoli im ostatni krok postawić na własnym lodzie.

Emocje w Krakowie

Najbardziej wyrównanego spotkania spodziewamy się w Krakowie, gdzie miejscowa Comarch Cracovia podejmie JKH GKS Jastrzębie. Podopieczni Roberta Kalabera wygrali dwa ostatnie mecze różnicą jednego gola i prowadzą w tej rywalizacji 2:0.

Trener Rudolf Roháček przed dwumeczem na własnym lodzie przeprowadził gruntowną analizę wideo. Omówił z zawodnikami popełnione błędy, a na treningach popracował nad poszczególnymi elementy taktyczne.

Naszym największym mankamentem były wykluczenia i gra w obronie, przez co traciliśmy gole. Przez ostatnie dni solidnie pracowaliśmy i jesteśmy dobrze przygotowani do meczów w Krakowie. Chcemy dwa razy zwyciężyć i rozpocząć tę serię od nowa – przekonuje szkoleniowiec „Pasów”.

Mecz w cieniu chorób

Wiele niewiadomych towarzyszy spotkaniu GKS-u Katowice z Podhalem Nowy Targ. Nowotarżanie w ostatnim czasie zmagają się z wirusem grypy jelitowej i na dobrą sprawę nie wiadomo, którzy zawodnicy będą dziś do dyspozycji Phillipa Barskiego.

Nasza sytuacja jest już bardzo zła. Granie w takich okolicznościach naraża zdrowie nie tylko naszych zawodników, ale też zawodników drużyny przeciwnej – zaznaczył trener „Szarotek”, który prosił o przeniesienie tego meczu na piątek.

Ale szefostwo katowiczan nie przystało na jego prośbę. Spotkanie odbędzie się planowo, czyli o 19:30.


KH Energa Toruń – GKS Tychy godz. 18:30

Stan rywalizacji: 0:3 (2:4, 1:2, 1:3)

Transmisja:

polskihokej.tv

Lotos PKH Gdańsk – Re-Plast Unia Oświęcim godz. 18:30

Stan rywalizacji: 1:2 (0:2, 2:7, 2:1)

Transmisja:

polskihokej.tv



Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie godz. 18:30

Stan rywalizacji: 0:2 (4:5, 3:4)

Transmisja: polskihokej.tv

GKS Katowice – Podhale Nowy Targ godz. 19:30

Stan rywalizacji: 0:2 (1:4, 1:2)

Transmisja: polskihokej.tv

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe