Kontuzja Michała Woźnicy
Sporego pecha w ostatnich sezonach ma Michał Woźnica. Wychowanek GKS Tychy podczas wczorajszego meczu z PGE Orlikiem Opole (2:1) doznał ciężkiej kontuzji.
Do pechowego zdarzenia doszło w 50. minucie. 33-letni skrzydłowy został rzucony na bandę przez Jareda Browna. Po tym ataku uderzył twarzą w bandę i doznał złamania kości jarzmowej.
– Tyszanin spędził noc w szpitalu, gdzie dzisiaj przejdzie operację zespolenia kości – czytamy na łamach oficjalnej strony wicemistrzów Polski.
Przypomnijmy, że zawodnik GKS Tychy doznał już podobnych urazów w 2012 roku w Katowicach i w 2014 roku w Bytomiu. W tym sezonie w 10 spotkaniach zdobył 8 punktów za 2 bramki i 6 asyst.
To niewątpliwie zła wiadomość przed rozpoczynającym się w piątek we Włoszech półfinałem Pucharu Kontynentalnego. Do pełni sił wraca natomiast Marcin Kolusz.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze