Kontuzja Michała Woźnicy
Sporego pecha w ostatnich sezonach ma Michał Woźnica. Wychowanek GKS Tychy podczas wczorajszego meczu z PGE Orlikiem Opole (2:1) doznał ciężkiej kontuzji.
Do pechowego zdarzenia doszło w 50. minucie. 33-letni skrzydłowy został rzucony na bandę przez Jareda Browna. Po tym ataku uderzył twarzą w bandę i doznał złamania kości jarzmowej.
– Tyszanin spędził noc w szpitalu, gdzie dzisiaj przejdzie operację zespolenia kości – czytamy na łamach oficjalnej strony wicemistrzów Polski.
Przypomnijmy, że zawodnik GKS Tychy doznał już podobnych urazów w 2012 roku w Katowicach i w 2014 roku w Bytomiu. W tym sezonie w 10 spotkaniach zdobył 8 punktów za 2 bramki i 6 asyst.
To niewątpliwie zła wiadomość przed rozpoczynającym się w piątek we Włoszech półfinałem Pucharu Kontynentalnego. Do pełni sił wraca natomiast Marcin Kolusz.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze