Krótkie testy i kontrakt. Mesikämmen dołączył do trójkolorowych
Konsta Mesikämmen został nowym zawodnikiem GKS-u Tychy. 25-letni defensor po trzydniowych testach przekonał do siebie sztab szkoleniowy mistrzów Polski. Jego umowa będzie obowiązywać do końca obecnego sezonu, ale może zostać przedłużona o kolejny rok.
– Kiedy dowiedziałem się o możliwości podpisania kontraktu z GKS Tychy byłem pewien, że chcę spróbować tutaj swoich sił. Wiedziałem, że GKS to czołowy zespół ligi, który z sukcesami reprezentował Polskę w rozgrywkach Champions Hockey League – wyjaśnił nowy nabytek trójkolorowych.
– Znam zawodników, którzy mieli okazję występować w PHL i wszyscy chwalili dobrą organizację. Mówili również, że poziom polskiego hokeja jest dobry i z roku na rok się podnosi. Myślę, że mamy zespół składający się z wielu doświadczonych i utalentowanych graczy, którzy ponownie chcą sięgnąć po mistrzostwo oraz puchar. Chętnie im w tym pomogę – dodał.
Przypomnijmy, że Konsta Mesikämmen ma w swoim hokejowym CV 10 występów w fińskiej Liidze i 135 na jej bezpośrednim zapleczu. W Mestis zdobył 6 bramek i zaliczył 23 asysty, zarobił też uwaga… 318 minut karnych.
Mierzący 185 centymetrów i ważący 85 kilogramów zawodnik w sezonie 2019/2020 grał dla Dukli Michalovce. W 47 spotkaniach strzelił 6 goli i zanotował 2 kluczowe zagrania. Znacznie częściej odwiedzał ławkę kar, spędzając na niej aż 183 minuty, co było najwyższym wynikiem w słowackiej ekstralidze!
Tegoroczne rozgrywki Mesikämmen rozpoczął w Dukli Trenczyn, ale pod koniec listopada pożegnał się z tym klubem. Według oficjalnego komunikatu bordowo-żółtych, nie spełnił pokładanych w nim nadziei. W 9 meczach zaliczył 2 asysty, na ławce kar przesiedział 12 minut, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na -1.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze