W 34. kolejce TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała w "Satelicie" z GKS-em Katowice 0:3. O pomeczowy komentarz poprosiliśmy kapitana Pasów Macieja Kruczka.
HOKEJ.NET: – Jak podsumujesz dzisiejsze spotkanie?
Maciej Kruczek: – Wydaje mi się, że bardzo słabe z naszej strony. Nie byliśmy gotowi na ten mecz dzisiaj i przegrywamy. Jeśli nie strzelasz ani jednej bramki to nie wygrasz meczu.
Ostatnie mecze nie układały się po waszej myśli. Czego dzisiaj zabrakło?
– Mentalnie po prostu nie byliśmy przygotowani do tego meczu i Katowice były lepsze w każdym aspekcie. Byli pierwsi na krążku, dużo strzelali, dobrze grali na bandach i zasłużenie wygrali ten mecz.
Czy GieKSa was czymś zaskoczyła czy spodziewaliście się takiej gry?
– Spodziewaliśmy się, wiemy co grają, analizujemy wideo przed każdym meczem, więc tak jak wspomniałem mentalnie dzisiaj nie przyjechaliśmy gotowi.
Jak na zespół wpływa nieobecność Seana Montgomery'ego?
– Na pewno jest to duża strata. Sean jest dobrym zawodnikiem, jest to środkowy, który gra bardzo mądrze i dobrze potrafi utrzymać się na krążku. Myślę, że już niedługo do nas wróci pomoże nam w odnoszeniu zwycięstw.
Rozmawiał: Karol Pankiewicz
Czytaj także: