Hokej.net Logo

Majkowski: Nie pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele

Majkowski: Nie pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele

GKS Tychy rozbił na własnym lodzie KH Energę Toruń 6:0. – To był pierwszy od dłuższego czasu spokojny mecz. Nie pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele – powiedział po końcowej syrenie Krzysztof Majkowski, trener trójkolorowi.

Brązowi medaliści poprzedniego sezonu nie popełnili rażących błędów i dali popis niezwykle skutecznej gry.

– Cieszy to, że w końcu strzeliliśmy sześć bramek i żadnej nie straciliśmy – wyjaśnił Krzysztof Majkowski, który był zadowolony z faktu, że na listę strzelców po dłuższym czasie wpisali się Szymon Marzec i Jegor Fieofanow. Swoją premierową bramkę zdobył też najnowszy nabytek klubu Grigorij Żełdakow. Jak jego grę ocenia opiekun GKS-u?

– Na razie możemy być zadowoleni. Myślę, że będzie to wzmocnienie dla naszej drużyny – stwierdził.

Trójkolorowi zdobyli też dwie bramki podczas gry w liczebnym osłabieniu. Było to efektem kary większej nałożonej na Jakuba Witeckiego.

– Oczywiście takie sytuacje się zdarzają. Wolałbym jednak, żeby ta pięciominutowa kara była rozłożona na kary po dwie minuty. Drużyna, która gra w przewadze się za bardzo rozluźnia. Wówczas cały czas z tyłu głowy się ma, że to dużo czasu. Wykorzystaliśmy jednak tę sytuację i w ciągu kilkudziesięciu sekund strzeliliśmy czwartą i piątą bramkę – analizował Majkowski.

W czwartek trójkolorowi udają się do Oświęcimia na starcie z Re-Plast Unią Oświęcim, która dzięki pięciu wygranym z rzędu awansowała na drugie miejsce w tabeli.

– To na pewno będzie mecz walki. Unia odbudowała swój zespół i wróciła do formy. W każdym spotkaniu rozgrywanym w Oświęcimiu gra się ciężko. Spodziewamy się trudnego, ale zwycięskiego pojedynku – dodał Krzysztof Majkowski.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe